Przejdź do głównej zawartości

Cud miód - brzęcząca gra planszowa od Granny

Czy słyszycie unoszące się w powietrzu bzyczenie? U nas tak, a to za sprawą świetnej gry Cud miód, która niedawno ukazała się na rynku nakładem Wydawnictwa Granna. Autorem gry jest Wojciech Grajkowski a zilustrowała ją Ewa Podleś. Gra skierowana jest do dzieci od 6 roku życia, a grać w nią może od 2 do czterech graczy. Autor proponuje dwie wersje. kooperacyjną oraz wymagającą rywalizacji pomiędzy zawodnikami. Czas rozgrywki to ok 30 minut. Gra w całości wykonana została z materiałów ekologicznych, nie użyto plastiku, co jest kolejnym ogromnym plusem. U nas gra okazała się hitem końca wakacji :-)







W pudełku znajdziemy:

- 42 kafelki kwiatów,
- 12 pionków pszczół w 4 kolorach po 3 sztuki,
- 7 dwustronnych kafelków uli,
- 1 pionek pszczelarza,
- 1 pionek niedźwiedzia,
- 4 żetony miodu,
- 1 dwustronny kalendarz kwitnienia,
- 1 plaster do gromadzenia miodu,
- oraz instrukcję. 











WARIANT RYWALIZACYJNY

W tej wersji każdy z graczy stara się samodzielnie zebrać jak najwięcej nektaru poprzez odpowiednie rozstawienie swoich pszczół. Każdy gracz w swojej turze może odkryć od 0 do 3 kafelków kwiatów, które ułożone są wokół siedmiu uli. Teraz zawodnik musi podjąć decyzję, czy decyduje się położyć na któryś z nich swoje pszczółki. Może położyć tylko jedną pszczółkę, może też położyć dwie lub wszystkie trzy. Należy jednak pamiętać, że na jednym kafelku można położyć tylko jedną pszczółkę. Gracz może także podjąć decyzję o tym, iż w ogóle ich nie kładzie. Teraz zadaniem gracza jest ponowne zakrycie wszystkich kafelków na których nie zostały postawione pszczoły oraz przesuwa figurkę pszczelarza o jedno miejsce na kalendarzu. Teraz ruch należy do kolejnego gracza.




Aby dobrze zrozumieć zasady gdy, należy dobrze przeanalizować kalendarz i to co się na nim znajduje. Każdy kwiat to na przemian 2 lub 3 ruchy pszczelarza. Gracze mogą zdobyć punkty (kafelki z kwiatami) tylko gdy kwiat na którym znajdują się ich pszczoły już przekwitł, czyli pszczelarz go przeszedł. W takiej sytuacji zabierają także pszczółkę do kolejnego wykorzystania w kolejnych rundach. Dlatego podczas rozgrywki bardzo ważne jest analizowanie kolejnych kwiatów i podejmowanie odpowiednich decyzji co do gatunków kwiatów, na których ustawiamy nasze pszczółki. 



Wśród kafelków z kwiatami są też (po dwie sztuki w każdym gatunku) kafelki z symbolem zagrożenia. O ile jeżeli pojawią się one podczas odsłaniania na dwóch kwiatach, to zabierają graczowi możliwość położenia pszczółek na kwiatach. Jeżeli gracz odsłoni tylko jeden kafelek z zagrożeniem, to może wykonać wszystkie ruchy zgodnie z zasadami. Może także położyć pszczółkę na kafelku z zagrożeniem. W ostatecznym podliczeniu punktów ilość zdobytych symboli zagrożenia może zdecydować o zwycięstwie. 







Gra kończy się w chwili gdy wszystkie kafelki kwiatów zostaną zebrane lub gdy dobiegnie końca drugi rok. W tym momencie następuje podliczenie zdobytych punktów i wyłonienie zwycięzcy. 


WARIANT KOOPERACYJNY

W tym wariancie wszyscy gracze stanowią jeden team a ich celem jest jak najszybsze zapełnienie w całości plastra miodu. Nie jest to jednak taka łatwa sztuka, gdyż pewien osobnik z chęcią by go skonsumował :-) 


Ogólne zasady postępowania są takie jak we wcześniejszym wariancie. Różnice są w ilości pszczół (4 wspólne dla wszystkich zawodników) a zdobyte kafelki układane są w plastrze miodu. Istotną zmianą jest tu zastosowanie figurki niedźwiedzia, który może zjeść miód jeżeli stając na danym ulu ma w nim jedną pszczółkę (należy wtedy zabrać jeden kafelek i odłożyć go do pudełka. Tak samo postępujemy w przypadku całkowitego braku pszczół przy danym ulu. Natomiast gdy obok ula są dwie pszczoły, nie dzieje się nic. Gra kończy się w chwili gdy cały plaster miodu zostanie zapełniony. W zależności od tego w którym polu kalendarza w tym momencie był pszczelarz gracze otrzymują tytuł super pszczoły, robotnicy miesiąca, pracowitej zbieraczki, nowej w ulu lub leniuszka :-)





Cud miód to świetna propozycja dla nieco starszych przedszkolaków i dzieci w wieku szkolnym. Sprawdzi się podczas rodzinnych rozgrywek jak i zabawy w gronie rówieśników. Pomysłowa i piękną szatą graficzną zachwyci każdego. U nas to zdecydowanie hit :-)

Polecamy serdecznie!!!


Grę znajdziecie TUTAJ 

Granna

Komentarze

  1. Wielkie brawa dla Grammy za rezygnację z plastiku! Oby inni poszli tym śladem 👏

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, jak to pięknie wygląda na zdjęciach :) Opis jak zawsze wydaje mi się mega trudny, ale pewnie przy rozgrywce staje się łatwiejszy ;) Ale ja już byłam kupiona, jak przeczytałam o 30-minutowej rozgrywce, bo szukam właśnie czegoś, w co mogłabym pograć z rodzicami, którzy ostatnio nie mają za dużo czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gra edukacyjna , bo z pszczołą i kwiatkami :-) I ekologiczn, im mniej plastyku tym lepiej...

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Czym zając malucha#17 - puzzle sensoryczne DIY

Dziś u nas kolejna zabawa, tym razem z puzzlami sensorycznymi w roli głównej. Nikoś bardzo lubi takie zabawy a puzzle spodobały mu się wyjątkowo. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam pomysł na zabawę i tez wykonacie takie (lub podobne) zabawki dla Waszych maluszków :-)