Przejdź do głównej zawartości

Moc wspomnień z fotoksiążką od PRINTU

Zdjęcia towarzyszą mi od pierwszych dni życia, jednak ich wyjątkowość doceniłam dopiero gdy po raz pierwszy zostałam mamą. Doskonale pamiętam jak z uporem maniaka dzień w dzień robiłam zdjęcia Ignasiowi. Teraz historia zatacza koło i po ponad ośmiu latach ponownie mam w domu niemowlaka i ponownie staram się uwiecznić na zdjęciach zarówno szczególne momenty z jego życia jak i monotonię dnia codziennego. Każde zdjęcie to jakaś historia, to słodki uśmiech i radość zapisana w oczach. Każde zdjęcie jest warte na wagę złota. Gdy Nikodem skończył pół roku, postanowiłam zaprojektować jego pierwszą fotoksiążkę zawierającą wspomnienia z pierwszych sześciu miesięcy jego życia. Po raz kolejny postawiłam na Printu, którzy jak zawsze stanęli na wysokości zadania. 




Jeśli chodzi o kwestie techniczne, to samo zaprojektowanie fotoksiążki jest niezwykle szybkie i proste. Wystarczy wejść na stronę printu.pl wybrać produkt i który chcemy zaprojektować. Następnie zostajemy przekierowani do strony gdzie wybieramy szablon, format oraz rodzaj okładki. Kolejnym etapem jest przejście do edytora. Teraz wystarczy jedynie wgrać wcześniej przygotowane zdjęcie i odpowiednio je umieścić na stronach. Istnieje oczywiście możliwość modyfikowania gotowych stron, według upodobań i potrzeb. Podczas umieszczania kolejnych zdjęć w projekcie, bardzo pomocne jest odznaczanie wykorzystanych zdjęć, dzięki czemu nie musimy przeglądać stron aby sprawdzić, czy dane zdjęcie zostało już wklejone czy jeszcze nie. Cały proces zajmuje nie dłużej niż pół godziny. 




Projektując Nikodemowi pamiątkowy album zdecydowałam się na fotoksiążkę, jednak na stronie Printu możecie także stworzyć własny i niepowtarzalny fotoalbum. Wybór należy do Was :-)



W naszym domu mamy kilkanaście już fotoksiążek. Każda z nich jest wyjątkowa i zawiera zbiór zdjęć z określonych miejsc, wyjazdów lub okresów naszego życia. Stanowią one wyjątkowe pamiątki, po które niezwykle często sięgamy. Cieszę się, że Nikoś też ma już swoją pierwszą fotoksiążkę :-), która będzie pamiątką na lata. Jeżeli nie macie pomysłu co podarować najbliższym z okazji urodzin, imienin czy rocznicy, każda okazja jest dobra aby podarować komuś wspomnienia :-)


Komentarze

  1. Fotoksiążki są świetne, mam jedną.

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest fantastyczna pamiątka.
    Nie mam jeszcze takiej fotoksiazki, ale kiedyś będę mieć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Fotoksiazka to wspaniała sprawa j świetny prezent. Też mamy swoją, ale myślę już nad kolejnymi. Wasza jest naprawdę pięknie zaprojektowana 🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Fotoksiążki są ostatnio coraz bardziej popularne, ale ja chyba wolę tradycyjne albumy :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com/2019/05/cztery-pory-smierci.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam fotoksiążki! Mam już ich sporą kolekcję na półce :) obowiązkowa pamiątka z wyjazdu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o, może zrobię coś takiego z moim pieskiem

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mam kilka fotoksiążek. Całkiem inaczej je się ogląda :) I wiem, że są zaprojektowane przeze mnie...

    Zapraszam do mnie- wystartował nowy konkurs. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.