Przejdź do głównej zawartości

Ale samoloty! Odlotowe historie samolotowe - Egmont Art

Egmont Art to seria, która stale się powiększa. Na blogu pojawiło się do tej pory kilka artykułów opisujących poszczególne tytuły. Dziś po raz kolejny, dzięki najnowszemu dziełu Michała Leśniewskiego, powracamy do tematu. Ale samoloty! Odlotowe historie lotnicze to nawiązanie to dobrze nam już znanej publikacji pod tytułem Ale auta! Odjazdowe historie samochodowe. Cała seria ukazuje się na rynku nakładem Wydawnictwa Egmont. 



Zacznę od ilustracji, gdyż te odgrywają bardzo istotną rolę zarówno w tej pozycji jak i w całej serii. Każda rozkładówka to misternie przemyślane i wiernie oddające treść ilustracje autorstwa Macieja Blaźniaka. 




Jeśli chodzi o treść książki, to mamy tu prawdziwą ucztę dla miłośników podniebnych maszyn. Autor sięgnął aż do XV wieku i przedstawił całą historię lotnictwa od pierwszych nieudanych prób poprzez braci Wright aż do czasów współczesnych i najnowszych maszyn, które zdobywają podniebne przestworza. Mam ty także sporą dawkę wiedzy teoretycznej od opisu konstrukcji danej maszyny, aż do instrukcji postępowania podczas lotu.




Książka to wspaniała przygoda dla miłośników lotnictwa. U nas książka spodobała się bardzo Ignacemu, który bardzo lubi latać :-) Książka może także przyczynić się do opanowania strachu przed lataniem.

Polecamy serdecznie!!!  


Książkę znajdziecie TUTAJ

Egmont Polska

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.