Przejdź do głównej zawartości

Kosmetyki dla niemowlaka - jakie wybraliśmy!!!

Przygotowując się na przyjście na świat naszego synka nie mogłam zapomnieć o tym aby zaopatrzyć się w produkty to pielęgnacji skóry niemowląt. Wybrałam produkty z serii Ziajka polskiej i cenionej na rynku marki Ziaja. I tu muszę się Wam przyznać, że to jedna z nielicznych decyzji nad którą nie musiałam się zastanawiać. Zapytacie zapewne dlaczego? Otóż powód jest prosty, produkty marki Ziaja stosujemy w naszym domy od lat. To także były pierwsze kosmetyki Ignasia, którym jest wierni po dziś dzień. Ufamy sprawdzonym produktom i nie eksperymentujemy. Ogromną zaletą całej serii Ziajka jest to, że nigdy nie wywołała u synka żadnych reakcji uczuleniowych a wszystkie stosowane przez nas produkty zawsze spełniały nasze oczekiwania. Z tego właśnie powodu wiedziałam, że ta sama marka będzie także towarzyszyła naszemu drugiemu synkowi. 



Cała seria podzielona jest na pewne etapy życia niemowląt. Jest to bardzo przydatne, zwłaszcza dla młodych par, które po raz pierwszy zostają rodzicami. I tak pierwszymi kosmetykami są te przeznaczone dla dzieci od pierwszego dnia życia. Ja na ten czas wybrałam dość standardowy zestaw składający się z czterech produktów: płynu do kąpieli, oliwki pielęgnacyjnej, kremu do pielęgnacji oraz maści pośladkowej przeciwko odparzeniom.



Drugim etapem dla jakiego możemy nabyć kosmetyki dla naszych pociech jest pierwszy miesiąc ich życia. Podobnie jak w wyżej wymienionych produktach tak i w tych jest dość spory wybór. Rodzice mogą dokonać wyborów zgodnie z potrzebami ich dzieci i swoimi oczekiwaniami. My ze względu na to, że nie używamy zbyt dużej ilości kosmetyków, ponownie postawiliśmy na podstawę i wybraliśmy dwa produkty: kremowy olejek myjący dla dzieci na ciemieniuchę oraz mleczko do ciała.




Trzecią kategorią wiekową stanowią kosmetyki od 3 miesiąca życia. Wybór ponownie jest duży i każdy znajdzie tu coś dla swoich pociech. Ja kierując się wspomnianą już wyżej zasadą wybrałam niezbędnik w postaci dwóch produktów: kremowego mydła oraz oraz kremu z filtrem spf 6. 


Ostatnią kategorią wiekową w jaką się zaopatrzyliśmy do granica 6 miesięcy. Od tego momentu życia naszego synka będziemy stosować do jego pielęgnacji szampon przeznaczony dla dzieci i niemowląt. 


Kompletując kosmetyki dla maluszka nie wolno zapominać o ochronie jego delikatnej skóry. Do tego celu wybrałam dobrze nam znany produkt, który towarzyszył nam przez lata podczas wakacji czyli emulsję wodoodporną dla dzieci z filtrem spf 50. Dzięki tak wysokiej ochronie zawsze mam pewność, że skóra moich pociech jest odpowiednio chroniona przed promieniami słonecznymi.  


Na koniec chciałam Wam polecić produkt, który Ignacy stosował przez 4 lata a dzięki któremu jego ząbki są lśniąco białe i zdrowe. Mowa o żelu do zębów czary mary, który przeznaczony jest dla dzieci od 2 do 6 roku życia. Produkt ten bardzo skutecznie i zarazem delikatnie czyści ząbki przy tym wyraźnie wzmacnia szkliwo oraz chroni przed próchnicą. Jest też skuteczny w zapobieganiu tworzenia się płytki nazębnej. U nas sprawdził się, dlatego też z czystym sumieniem Wam go polecam.   


Seria kosmetyków Ziajka to produkty wyróżniające się delikatnością i bardzo subtelnym, przyjemnym zapachem. Dokładnie oczyszczają i pielęgnują skórę niemowlaków przy tym lekko ją natłuszczając i pozostawiając warstwę ochronną. Nie powodują jej wysuszania. Nie spotkałam się także z reakcjami alergicznymi. Wszystkie produkty są wolne od zawartości barwników i konserwantów oraz uzyskały pozytywną opinię Centrum Zdrowia Dziecka. Kolejnym ich plusem jest także cena, która w porównaniu z innymi kosmetykami dla niemowląt jest bardzo konkurencyjna. Jakość idzie tu w parze z niską ceną. Dla nas jest to wybór zapewniający nam wszystko to czego potrzebujemy.


Wpis powstał we współpracy ze sklepem e-ziaja.com


https://e-ziaja.com/pl/


Komentarze

  1. Bardzo lubię Ziaję, ale moja Michasia ma AZS i musimy używać wyłącznie emolientów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zdecydowanie mam słabość, taką sentymentalną trochę, do serii masło kakaowe. Choć po odkryciu serii Ziaja Pro jestem jeszcze bardziej na tak wobec marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ziaja jest moją ulubioną marką i bardzo pochwalam ten wybór!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama bardzo lubię tą markę i od czasu do czasu uzywam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście Ziaje znamy i lubie ja bardzo- kilka z tych produktów mamy i stosujemy ob bardzo dawna- jak dla mnie ceny maja ok i jakosc godna polecenia

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dzieci były małe to używały kosmetyków ziajka i pasty do zębów też :)

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas używamy i lubimy cała serie dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  8. Ziaja jest super nie tylko dla dzieci👌

    OdpowiedzUsuń
  9. Z kosmetyków Ziaja korzystam od lat :) Myślę, że i mój mały bobas w przyszłości też może je polubić

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Ziaji używamy tylko pasty do zębów ksylitolem z boberkiem ze względu na skład chodź przyznam że ciężko jest ją dostać

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo odpowiadają nam kosmetyki tej firmy, chętnie z nich korzystamy. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię Ziaję więc pewnie i linia dla dzieci jest całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zjajka towarzyszy nam od pierwszych dni :) ta linia jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sama kupuję u nich pasty do zębów dla dorosłych, a w przyszłości pomyślę także o ich produktach dla dzieci bo wydają się ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiele kosmetyków, które pokazujesz z Ziajki mamy już przetestowane. Sama też używam produktów Ziaji i jak do tej pory jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niezła kolekcja. Mam wiele starsze dziecko, ale myślę że Ziaja byłyby dla nas odpowiednie, mają przecież i inne kosmetyki 😊

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię Ziajkę. Do dziś używam dla dzieci, ale i mam w domu kosmetyki dla dorosłych ktore goszczau mnie na stałe

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie zam tych kosmetyków, zresztą nie ma ich we Francji. A Ty nieźle się przygotowałaś na przyjście maluszka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też cenię Ziajkę, szczególnie ich pastę do zębów dla maluszka :) Przyznam, że używam niewielu kosmetyków. Póki nie ma takiej potrzeby, nie chcę przyzwyczajać synka do mnóstwa kremów i balsamów.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. A może ktoś testował już kosmetyki od https://www.lansinoh.pl/ ? Zastanawiam się, w jaki sposób działają i czy są dobre do tak delikatnej skóry. Zwróciłam na nie uwagę, ponieważ są naturalne i mają naturalny skład, który na pewno będzie lepszy niż chemia w niektórych kosmetykach.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.