Przejdź do głównej zawartości

Piankowa mata edukacyjna od niemowlaka do przedszkolaka

Ostatnio tematem który pochłaniał nas bez reszty było dokończenie kompletowania wyprawki dla naszego maluszka. Przez ostatnie tygodnie pokazałam Wam już kilka naszych hitów, jednak dzisiaj chciałam Wam napisać o naszym niekwestionowanym numerze jeden czyli piankowej, dwustronnej macie edukacyjnej firmy Humbi. Muszę się Wam przyznać, że dość długo przeszukiwałam czeluści internetu, wiedziałam że wybór maty jest bardzo ważny i nie chciałam popełnić błędu. Gdy trafiłam na stronę www.humbi.pl wiedziałam, że to coś dla naszego maluszka, mata od razu skradła moje serce. Jednak zanim podjęłam ostateczną decyzję, upewniłam się, że jest bezpieczna w użytkowaniu dla niemowląt już od pierwszych dni życia. 



Pomimo, iż producent na stronie zapewnia o całkowitym bezpieczeństwie użytkowania maty przez maluszki i wymienia certyfikaty jakie produkt otrzymał, obawiałam się przykrego zapachu pianki. Wynikało to z moich poprzednich doświadczeń jakie miałam przy macie puzzle Ignasia. Na szczęście wszystkie moje obawy zniknęły w dniu w którym mata została do nas dostarczona. Po otwarciu pudełka i wyciągnięciu maty z bardzo poręcznego pokrowca okazało się, że moje obawy były całkowicie bezpodstawne. Mata nie wydziela żadnych przykrych zapachów w dodatku jest przecudna, przemyślana w każdym calu a jej wykonanie nie pozostawia niczego do życzenia. Mi osobiście bardzo spodobało się jej wykończenie lamówką, dzięki czemu nie ulegnie szybkiemu zniszczeniu lub rozwarstwieniu. 

Obecnie mata dostępna jest w trzech rozmiarach: 100x150 cm, 150x180 cm oraz 180x200 cm. Mamy także możliwość wyboru jej grubości, tutaj są dwie opcje 0,5 cm lub 1cm. U nas wiedziałam, że sprawdzi się największy rozmiar, ale w zależności od potrzeb i możliwości, macie spore pole manewru w wyborze rozmiaru. Co do grubości to wybrałam tą centymetrową. Obecnie mata rozłożona jest w salonie ale z czasem, gdy młody podrośnie, zechcę przenieść ją do jego pokoju, gdzie będzie pełniła funkcję dywanu.  



Zabawa na macie to prawdziwa przyjemność, jej czarno - biała strona sprawdza się idealnie dla noworodka, który przez pierwsze miesiące widzie jedynie kontrasty. Projektant przemyślał całość bardzo skrupulatnie, dzięki czemu udało mu się stworzyć bardzo ciekawy obszar do eksplorowania dla najmłodszych. Mamy tu sporą ilość obrazków, które możemy wskazywać i nazywać, są także cyfry od 1 do 10 wraz z odpowiadającą im ilością kropek.






Druga strona maty to prawdziwy raj dla nieco starszych brzdąców. Znajduje się na niej polski alfabet. Do każdej literki przypisano po jednym zwierzątku na daną literę, a w przypadku liter ą, ę, ń oraz ó przedstawiono zwierzaki w nazwie których występują wymienione litery. Dzięki temu mata posłuży na długie lata zapewniając bezpieczną zabawę połaczoną z nauką. Ponadto przekonałam się jakim dobrym izolatorem ciepła jest mata Humbi, co w przypadku najmniejszych dzieci jest bardzo istotne. 




Jeżeli stoicie przed wyborem maty dla Waszego maluszka lub szukacie ciekawego pomysłu na prezent dla noworodka to z czystym sumieniem polecamy Wam dwustronną matę piankową Humbi. Jest to inwestycja na dłuższy czas, spełniająca wiele funkcji, do tego może stanowić bardzo ciekawy element dekoracji dziecięcego pokoju. Jednak co najważniejsze jestem przekonana, że każdy maluszek będzie nią zachwycony i spedzi na niej wiele miłych chwil na zabawie i odpoczynku. 



Komentarze

  1. Moja siostrzenica miała taką matę, to naprawdę świetna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. kompletując wyprawkę dla niemowlaka również sięgnęłabym po takie rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sprawa, moja córka nie posiadała żadnej..

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna ta mata, szkoda że o niej nie wiedziałam wcześniej :-) na pewno wykorzystam ten pomysł na prezent :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna sprawa z taką matą, w sam raz na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, że jest dwustronna. Poza tym bardzo praktyczna

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietna! Fajnie ze dwustronna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka ma tę mate i również baaardzo sobie chwali

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam podobną kolorowa z obu stron, ale te czarno-białe bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie że ta mata jest w 1 kawałku bo te wszystkie puzzlowe maty piankowe były u nas bardziej gryzakiem jak matą

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglada fantastycznie, sama bym się na takiej położyła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super mata! Nie słyszałam wcześniej o niej.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie