Przejdź do głównej zawartości

Łopianowe Pole - Wydawnictwo Adamada

Gatunek literacki o którym dzisiaj będzie mowa zawitał do naszego domu wraz z książka Miejsca rzeczy zapomnianych. To od tej lektury zakochaliśmy się we Współczesnych Baśniach. Później był Iwo z Nudolandii i niecierpliwość kiedy Wydawnictw Adamada wyda kolejną pozycje z serii. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać. Gdy tylko zobaczyłam zapowiedź Łopianowego Pola wiedziałam, że to będzie kolejna cudna książka. Świadczyło o tym dosłownie wszystko. Przede wszystkim nazwisko autorki, Katarzynę Ryrych podziwiamy i uwielbiamy choćby za Wyspę mojej siostry. Nie można także zapomnieć o stronie graficznej książki oraz samemu jej wydaniu. Książka prezentuje się cudnie, a jakie wrażenie wywarł na nas tekst? Przeczytacie o tym poniżej :-)



Na jednym z miejskich blokowisk życie toczy się swoim torem. Dorośli chodzą do pracy, dzieci do szkoły a zwierzęta pilnują swoich domostw. Jednak przy Łopianowym Polu nic nie jest takie na jakie wygląda. Pozory mylą i to bardzo. U najgrubszego pojawiła się Liczba, Szopen, który dopiero co wprowadził się na osiedle nie potrafi grać w piłkę a w domu pewnej staruszki kot urządza sobie swawolne harce. 



To jednak nie wszytsko, dość osobliwe zdarzenia wzbudzają coraz większe zainteresowanie dzieci z podwórka. Przy trzepaku gdzie codziennie się spotykają po lekcjach trwają wielogodzinne dyskusje. Kim jest nowy mieszkaniec, Pan Ambroży, który podaje się za weterynarza, dlaczego przyjaciel starszej Pani z małego domku chodzi z chmurą na sznurku i najistotniejsze pytanie, kim jest lokatorka owego małego domku? Czy rzeczywiście jest Czarownicą i wraz ze swoim czarnym kotem "maczają swoje palce" we wszystkich tych dziwnych zdarzeniach? Tego Wam nie zdradzę :-) przekonajcie się sami czytając książkę :-)



O tym, iż książka jest fenomenem świadczy wiele faktów. Intrygująca treść, tajemnicze ilustracje oraz fakt, iż autorka otrzymała nagrodę Książka Roku 2017 Polskiej Sekcji IBBY w kategorii "Nagroda literacka za książkę dla dzieci". To wyróżnienie otrzymują jedynie najlepsi z najlepszych a Łopianowe Pole Katarzyny Ryrych z całą pewnością do nich należy. 


 Magiczna, pełna niespodziewanych zwrotów akcji a jednocześnie taka prawdziwa, skłaniająca do refleksji i przemyśleń. Polecamy serdecznie!!!


Książkę znajdziecie TUTAJ



Komentarze

  1. Przepiękna okładka i ilustracje. Na pewno bardzo pobudzają wyobraźnię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w tych ilustracjach:) Muszę bliżej poznać książki z tego wydawnictwa:D Angelika

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie wygląda ta książka, i też się zainteresowałam, kim jest tajemniczy pan Ambroży :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.