Przejdź do głównej zawartości

Uciekinierzy - Wydawnictwo Literatura

Jednym z ulubionych gatunków literackich Ignacego są opowieści detektywistyczne dla dzieci. Kilkukrotnie już pisałam o różnych tytułach, które skradły jego serce. Ostatnio do tej listy doszła kolejna pozycja. Tym razem jest to opowieść Tomasza Trojanowskiego Uciekinierzy. Zabawna, zaskakująca i jak na opowieść detektywistyczną przystało nieprzewidywalna. Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literatura i wchodzi w skład serii To lubię!






  


Gry pewnego listopadowego poniedziałku pani Florczakowa słyszy przerażające krzyki za drzwiami jednego z mieszkań w bloku postanawia wezwać pomoc. Na miejscu zdarzenia w trybie błyskawicznym zjawiają się Inspektor wraz z Podinspektorem. Jednak pomimo, iż hałasy ustały dwaj mundurowi postanawiają wtargnąć do mieszkania. Widok jaki zastają daje do myślenia. Okazuje się, że w mieszkaniu jest Franek, chłopiec, któremu zginął telewizor. Funkcjonariusze rozpoczynają śledztwo gdzie z czasem odkrywają, ze sprawa ma kilka wątków. Ponieważ otrzymują także zgłoszenie dotyczące nietypowych zachowań zwierząt, które oczywiście Inspektor szybko łączy z zaginionym telewizorem.

Do poszukiwań postanawia także dołączyć sam poszkodowany czyli Franek Janem, kolegom mieszkającym w sąsiedztwie. Po naradzie postanawiają udać się m.in. do Biura Rzeczy Zaginionych, niestety ich poszukiwania nie doprowadziły ich na żaden trop, gdzie mógł się podziać telewizor.   



Jednak na komisariacie Inspektor wraz z Podinspektorem układali ostatnie kawałki puzzli, brakowało tylko ostatniego...telewizora.



Ilustracje do książki stworzyła Marta Krzywicka. Są czarno-białe, są nieco karykaturalne przez co znakomicie oddają tajemniczość jaka kryje się na każdej z kart książki.


Czy telewizor się odnalazł? I co wspólnego mieli z tym zaginięciem pingwin i słoń? No cóż ciekawskich zachęcam do przeczytania lektury, zapewniam Was, że zaskoczy, zaciekawi a przy okazji wywoła salwy śmiechu a szybka i wartka akcja nie pozwoli się nudzić.

Książkę znajdziecie TUTAJ

Wydawnictwo Literatura

Komentarze

  1. Fajny pomysł na książkę dzieci. Jeśli chodzi o detektywy dla dzieci, osobiście najbardziej Kubie serię O Panu Samochodziku. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. to coś dla moich dzieci - poszukam w księgarniach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda ciekawie, choć to dzieci powinny ocenić, a nie ja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzięki za krótkie streszczenie- lubię takie dzieki czemu wiem czy wydać pieniądze na daną pozycję by mieć pod ręką w domowej biblioteczce, czy może szukać w bibliotekach, aby zerknąć czy warto. super!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie