Przejdź do głównej zawartości

Jak Kalle rozprawił się z bykiem - Wydawnictwo Zakamarki

Najnowsza publikacja jaka ukazała się na polskim rynku nakładem Wydawnictwa Zakamarki, to dzieło wybitnej szwedzkiej pisarki, wszystkim dobrze znanej Astrid Lindgren. My jako wierni czytelnicy dzieł autorki, nie mogliśmy przejść obok tej książki obojętnie. I tak oto mamy dzisiaj dla Was książkę z przekazem, piękne dzieło ukazujące życie i zwyczaje społeczności zamieszkującej Smolandię sprzed kilkunastu dekad.  




Akcja książki Jak Kalle rozprawił się z bykiem ma miejsce w Niedziele Wielkanocną. W pewnym gospodarstwie cała rodzina zasiadła właśnie do świątecznego śniadania, jednak ich sielanka szybko zostaje zakłócona przez oborowego Svenssona, któremu to dotąd dobroduszny i łagodny byk Adam Engelbrekt zerwał się z powrozu. W mgnieniu oka w gospodarstwie zjawiają się mieszkańcy z okolicznych domów, jednak nikt nie potrafi znaleźć sposobu na ujarzmienie rozwścieczonego byka.   



Po paru godzinach oraz kilku nieudanych próbach zaprowadzenia Adama do obory, w zagrodzie pojawił się siedmioletni chłopiec o imieniu Kalle. I to właśnie jemu udało się uspokoić byka, co więcej zwierze pokornie udało się z chłopcem do obory. Dzięki odpowiedniemu podejściu mały wiejski chłopiec dokonał rzeczy, której nie udało się żadnemu dorosłemu mężczyźnie. Morał z tego płynie bardzo jasny, iż w zetknięciu się z większym i często silniejszym przeciwnikiem, nie potrzebne są mięśnie a jedyne odrobina sprytu i dobre łagodne podejście. Kalle za swój wyczyn otrzymał głośne owacje od zebranych gapiów a sam gospodarz nagrodził go wręczając mu dwie korony i 20 jajek.   


Pisząc o książce, nie można nie wspomnieć pięknych ilustracji, którymi została okraszona. Dzieła Marit Tornqvist idealnie współgrają z tekstem, ukazując przy tym niepowtarzalny klimat smolandzkiej wioski sprzed laty. Stanowią idealne dopełnienie całości. 


Książka stanowi obowiązkową lekturę dla wszystkich miłośników twórczości Astrid Lindgren. Mamy tu wszystko to, za co tak cenimy autorkę i jej dzieła. Wiernie oddany klimat czasów, opowieść z morałem oraz humor sytuacyjny. Książka bardzo spodobała się Ignacemu, rozbawiła go i ukazała mu jak kiedyś wyglądało codzienne życie chłopca w jego wieku :-) Lekturę gorąco polecamy, u nas stanowi ciekawe uzupełnienie domowej biblioteczki. 



Książkę znajdziecie TUTAJ

Tytuł - Jak Kalle rozprawił się z bykiem
Wydawnictwo - Zakamarki
Autor - Astrid Lindgren
Ilustracje - Marit Tornqvist
Oprawa - twarda
Liczba stron - 28
Rok wydania 2017

Wydawnictwo Zakamarki

Komentarze

  1. Nazwisko autorki mówi samo za siebie, a do tego zachwycające ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie się zapowiada. Piękne ilustracje 😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie