Przejdź do głównej zawartości

Latawiec DIY

Wiosna u nas rozgościła się na dobre a piękna pogoda sprzyja zabawie na wolnym powietrzu. Ignaś lubi wykorzystywać do zabaw własnoręcznie wykonane zabawki. Tym razem chciał zrobić latawiec. 



Przygotowałam więc szablon, gładką bibułkę folię samoprzylepną oraz kilka przyborów i Ignacy mógł rozpocząć pracę nad latawcem.  


Do szablonu przykleiłam folię samoprzylepną na którą Ignacy przyklejał kawałki bibuły.




Rozpoczął od pocięcia bibułki.  


A następnie przeszedł do wyklejania latawca, który może pełnić również funkcję ozdoby na okno.






Następnie wyciął kokardki i uciął sznureczek



Na górze oraz na dole latawca przykleiłam klejem na gorąco sznureczki...



...po czy do dolnego sznureczka Ignaś dokleił kokardki


A oto latawiec w całej swej krasie :-)







Komentarze

  1. Bardzo fajny, kolorowy latawiec 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny, kolorowy i taki wiosenny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny. Nie możemy się doczekać, kiedy będziemy puszczać latawce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super. Chyba zrobimy sobie taki latawiec... Albo prawdziwy ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie