Przejdź do głównej zawartości

Nauka kolorów w języku angielskim dla przedszkolaków

Dzisiaj pokarzemy Wam dwie zabawy, podczas których wasze pociechy szybko nauczą się kolorów w języku angielskim :-)  




Pierwsza propozycja to Trójelementowe Karty Montessori, przedstawiające samochody, każdy w innym kolorze oraz podpisy . Jest to komplet 10 zestawów po trzy elementy każdy (karta z napisem, sama karta bez napisu oraz sam napis, w sumie 30 elementów).



Ja nasze karty zalaminowałam oraz przygotowałam podkładki do których przykleiłam karty z rysunkiem i napisem. Po drugiej stronie znajdują się dwa rzepy, do których Ignacy dopasowuje odpowiedni obrazek i napis.


Dodatkowym ułatwieniem jest zastosowanie kolorowej czcionki (odpowiadającej danemu kolorowi), dzięki czemu dziecko czytając poszczególne kolory odpowiednio kojarzy go z kolorem. Po opanowaniu przez dziecko tego etapu, można przejść do napisów w kolorze czarnym.












Karty do pobrania TUTAJ 

Gdy Ignaś uczył się kolorów po angielsku przygotowałam mu również tablicę. Do jej przygotowania wykorzystałam napisy z poprzednio opisanego zestawu, zalaminowaną kartkę papieru, kolorowy filc oraz rzepy samoprzylepne. Wycięłam paski (w takich samych kolorach co napisy), przykleiłam je do kartki taśmą dwustronną, następnie przykleiłam rzepy i plansza była gotowa :-)











Życzymy miłej zabawy :-)

Komentarze

  1. Piękne karty.
    Przydadzą się :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumei bardzo fajny pomysł jeśli chodzi o dzieciaki i naukę podstaw języka angielskiego. Na późniejszym etapie mogę polecić materiały od https://www.jezykiobce.pl/7-angielski bo wiem na swoim przykłądzie, że bardzo dobrze się z nich można uczyć języków obcych.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.