Przejdź do głównej zawartości

Jak kózka uczyła się pływać - Wydawnictwo Dobra Literatura

Na chwilkę pozostawiamy temat wakacji, i przenosimy się do szkoły. 



Jak kózka uczyła się pływać Nele Moost wydana przez wydawnictwo Dobra Literatura, to bajka o bardzo nietypowej szkole. O szkole w której uczniowie uczą się wielu rzeczy, ale nie zawszy są one zgodne z ich predyspozycjami, możliwościami i zainteresowaniami. Starają się ze wszystkich sił opanować umiejętności ale nie posiadają fizycznych możliwości ich nabycia. Przykładami są: kózka ucząca się pływać, słoń uczący się latać czy rybka próbująca opanować sztukę wspinania po drzewach.


Mimo, iż zwierzęta starały się ze wszystkich sił, słoń nadal nie potrafi wzbić się w przestworza a kózka  nie była w stanie przepłynąć nawet metra. Jakby tego było mało, wszystko z czym do tej pory radzili sobie bez problemów, nagle stało się kłopotliwe. Kaczka nie pływała już najszybciej. Gdy nadszedł koniec roku okazało się, że żaden z uczniów nie potrafi już niczego dobrze zrobić. 
Czy jednak udało im się w porę opamiętać i powrócić do dawnych zajęć? Czy zrozumieli, że każde z nich jest dobre w czymś innym i nie muszą umieć wszystkiego (bo przecież nikt nie jest alfą i omegą:-)) 
O tym dowiecie się czytając Jak kózka uczyła się pływać. 


Książka w bardzo lekki a zarazem nieco zabawny sposób porusza bardzo ważny problem "zrównywania" i ograniczania talentów uczniów "wsadzonych" w sztywne ramy szkolnictwa. Pokazuje, że nie ma omnibusów potrafiących wszystko, co więcej zdecydowanie sprzeciwia się takiemu podejściu, broniąc prawa do indywidualności każdego z nas.



Wspaniała pozycja, która w jasny sposób przekazuje bardzo ważne przesłanie, tak istotne w dzisiejszych czasach. Książka, która uświadomiła mi jak nie wiele trzeba aby utracić, zaprzepaścić wrodzone talenty, jak trudno jest je "pielęgnować" w pogoni za sukcesem na wszystkich płaszczyznach.

Nie mogę nie wspomnieć w tym miejscu również ogromnego wkładu ilustratora książki Pietera Kunstreicha, którego ilustracje są wspaniałym dopełnieniem piękniej książki, książki która powinna znaleźć się na wszystkich dziecięcych półkach.


Książka do kupienia TUTAJ    

Polecamy gorąco!!!



Tytuł - Jak kózka uczyła się pływać
Autor - Nele Moost
Wydawnictwo - Dobra Literatura
Ilustracje - Pieter Kunstreich
Przełożył - Andrzej Lipiński
Liczba stron - 27
Oprawa - twarda

Komentarze

  1. Ciekawa.
    A wydawnictwa chyba nie znałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci się, że książka to ostatnio hit u nas. Na dobranoc obowiązkowy numer 1 :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie