Przejdź do głównej zawartości

Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela - Wydawnictwo ZYSK i S-ka

Są takie książki, które wywołują uśmiech na twarzy samym faktem stania na półce. Osobiście mam kilka takich pozycji w domu po które sięgam aby nacieszyć oko samym faktem trzymania ich. Oczywiście nie tylko je trzymam już zostały również przeczytane Ignacemu (i to nie raz) :-)





Gdy po raz pierwszy zobaczyłam zapowiedź książki "Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela", wiedziałam, że musimy ją mieć. Przemawiał za tym nie tylko fakt, iż autorem książki jest Grzegorz Kasdepke a komentarze do niej pisał Ryszard Petru, ale również temat przewodni książki bardzo mi się spodobał. Książka dla dzieci o ekonomii?! Pomyślałam, że to może być ciekawe :-)



I tym oto sposobem na naszą półkę trafiły "Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela". O czym a raczej o kim opowiada książka? Cała opowieść koncentruje się na powstaniu bardzo nietypowego zoo - "Ogrodu Dziwnych Stworów", a jego mieszkańcami zostają takie "dziwadła" jak m.in. "Fiskus", "Marża", "Akcje", "Giełda" "Recesja", "Eksport", "Barter", "Cło" czy "Deficyt". To tylko nieliczni mieszkańcy zoo, w sumie mieszkańców Ogrodu jest 51.

Cała powieść podzielona jest na dwie części. Pierwsza część składa się z 26 krótkich (jedno lub dwu stronicowych) opowiadań, a w każdym z nich głównym bohaterem jest inny "Stwór" z zakresu ekonomii. Druga część to zbiór 25 opowiadań, zachowano tutaj analogiczną zasadę jak w części pierwszej. Krótkie opowiadania, a każde z nich opisuje poczynania jednego z mieszkańców zoo - czyli jednego pojęcia z ekonomii.

Całość stanowi bardzo zabawną ale i jakże pouczającą opowieść, która w bardzo przystępny i jasny sposób wyjaśnia prawa rządzące w ekonomii. Do każdego rozdziału dołączony jest komentarz, wyjaśniający omawiane zagadnienie. Autorem owych komentarzy jest nie kto inny jak sam Ryszard Petru. To on odpowiada za rzetelność i merytoryczny poziom książki. Trzecim twórcą dzieła jest Daniel de Latour. Dzięki jego genialnym ilustracją młody czytelnik może dokładniej przyjrzeć się na przykład "Polisom". Połączenie dzieł tych trzech postaci daje wręcz genialny efekt końcowy w postaci książki "Zaskórniaki..."

Książka pozwala w bardzo jasny i przejrzysty sposób wyjaśnić najmłodszym wiele zagadnień z tak ważnej dziedziny naszego życia. Wspaniały przykład nauki poprzez zabawę. Jest to książka, która w ostatnich miesiącach zrobiła na nas największe wrażenie :-)

Książkę polecamy z całego serca wszystkim miłośnikom literatury dziecięcej.  



























Tytuł - Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela
Autor - Grzegorz Kasdepke
Komentarze - Ryszart Petru
Ilustracje - Daniel de Latour
Wydawnictwo - ZYSK i S-KA
Liczna stron - 230
Oprawa - twarda

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.