Przejdź do głównej zawartości

DIY Łączenie Cech z Elementów

Temat układanek typu "łączenie cech" podejmowałam już kilkukrotnie. Jedne miały za zadanie ćwiczenie segregacji według rozmiaru tu, inne miały na celu ćwiczenie przyimków. Były paradygmaty tu. Były też w formie puzzli dwuczęściowych tu

Po raz kolejny wracam do "tych" układanek, ale w innej niż do tej pory odsłonie. Dotychczas wszystkie proponowane przeze mnie propozycje tyczyły się gotowych do wydruku materiałów, w których plakietki z prawidłowymi odpowiedziami były podane jako gotowe to dopasowania. 

Dzisiaj propozycja, którą każdy może przygotować w domu bez drukarki. Jedyne co jest potrzebne to kartka papieru, na której należy narysować tabelkę (ilość pól zależy od Was). Ja swoją wydrukowałam, ale taką samą funkcje spełni każda jedna narysowana. W mojej wersji jest 9 pól do uzupełnienia. Dla młodszych dzieci można zacząć od 4 pól. Następnie należy przygotować elementy do łączenia. I tu można wykazać się ogromną kreatywnością. U nas poszły w ruch różne elementy gier, żetony, kamyki, klocki, krążki, pompony i mazaki (tu świetnie sprawdzą się również pieczątki czy kredki), ale możliwości jest o wiele więcej. Jedyna o czym trzeba pamiętać to to, że potrzebne są takie same elementy w większej liczbie (w zależności od ilości pól do uzupełnieni). U nas trzeba było po 8 takich samych elementów. Ważne jest aby takie same elementy nie różniły się nawet najdrobniejszym szczegółem.  Należy również upewnić się czy po połączeniu obydwa elementy będą się mieściły na odpowiedniej kratce (mogą być za duże wtedy należy je wymienić na mniejsze). 



Mając już powyższe punkty przygotowane, można przestąpić do układania. Pierwsze należ przygotować plansze tzn. ustawić jeden górny wiersz pionkami (po jednym na kratce) oraz jedną pierwszą od lewej kolumnę również po jednym pionku na kratce. Tak przygotowana plansza jest gotowa do uzupełnienia. (zdjęcie poniżej)

Zadaniem dziecka jest połączenie dwóch określonych elementów na jednej kratce (należy ty pamiętać o zasadzie, iż zawsze pierwsze stawiany jest pionek/klocek/żeton itd. z pionowej kolumny a jako drugi pionek/klocek/żeton itd. z górnego wiersza.   

Takie ćwiczenia są wspaniały treningiem koncentracji, logicznego myślenia, analizy i wyciągania wniosków jak również motoryki małej. 

Ponadto dziecko musi samo odnaleźć daną odpowiedź (nie jest ona gotowa, podana jak w przypadku układanek drukowanych z gotowymi odpowiedziami do dopasowania) co jest dodatkowym atutem takiej formy ćwiczeń. 

Polecamy taką formę ćwiczeń wszystkim miłośnikom układanek :-

Czas na Ignacego układanie :-

Użyliśmy elementów z 3 różnych gier










Użyliśmy klocki










Użyliśmy krążki, żetony i kamyki












Użyliśmy pomponów i szczypiec












Użyliśmy mazaków typu "DO A DOT" - o innych zastosowaniach mazaków pisałam wcześniej tu








Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.