Ignaś bardzo lubi ćwiczenia na spostrzegawczość, nie raz już prezentowaliśmy różnego rodzaju zadania ćwiczące właśnie tą jakże ważną umiejętność. Ostatnimi czasy synka serce skradły dwie książeczki niemieckiej ilustratorki i pisarki Britty Teckentrup. Jej książki ćwiczace spostrzegawczość znalazły się na listach bestsellerów w wielu krajach. W Polsce Wydawnictwo Wilga wydało właśnie dwie pozycje Kto do pary? oraz Coś tu nie gra, zapoczątkowujący tym samym nową serię Bystre Oczko.
Koncepcja obu książek jest taka sama, podczas czytania dzieci zachęcane są do wyszukiwania określonych różnic spośród gromady zwirzaków lub odnalezienie pary dwóch takich samych zwierzat. W obu przypadkach po wysłuchaniu wesołego wierszyka dziecko analizuje ilestracje, szuka, wyszukuje, porównuje...najprościej rzecz ujmując ćwiczy spostrzegawczość, skupienie, rozumienie tekstu czytanego oraz logiczne myślenie. Bardz ciekawe połaczenie przyjemności czerpanej z czytania oraz zabaw wspomagających rozwój dziecka.
W książeczce Coś tu nie gra zadaniem czytelnika jest odnaleziennie jednego zwierzątka, które różni się od pozostałych. Natomiast w pozycji zatytułowanej Kto do pary?, należy odnaleźć dwa takie same zwierzątka. Stopień trudności jest zróznicowany. O ile odnalezienie śpiącego nietoperza jest stosunkowo proste o tyle sztukata ta staje się nieco bardziej skomplikowane przy lemurze, który ma zeza. Każda strona to wyzwanie, zabawa ale również przepiekna "uczta" dla oka. Bajeczne wręcz ilustracje z każda kolejną stroną zachwycają nasyceniem barw, kolorystyka, charakterem.
Kolejnym aspektem edukacyjnym jaki zastosowała autorka to prezentacja całego wachlarza wzierząt. Mamy tu m.in. żółwie, koty, psy czy ryby, ale również lemury, jaki, tukany i waszki. Książki przeznaczone są dla dzieci od 3 roku życia, a te na pewno poszerzą swóją znajomość z zakresu rozpoznawania i nawywania egzotycznych gatunków.
Obie książki są ślicznie wydane, okładka jest twarda z delikatnym wcięcem na tytuł. Obie pozycje prezentuję się bardzo przyjemnie dla oka.
Książki są świetną alternatywą na długie zimowe wieczory, gwarantują miło spędzony czas w gronie najbliższych. Zabawy podczas czytania sprawią satysfakcję zarówno 3 - jak i 6 - latkowi. U nas się sprawdziły, Ignaś, który uwielbia takie wyzwania, siega po książki z ogromną radością.
Gorąco polecamy!!!
Kto do pary? znajdzecie TUTAJ
Coś tu nie gra znajdziecie TUTAJ
Zapisuję sobie na listę i to przed innymi tytułami. Bardzo mi się podobają te propozycje.
OdpowiedzUsuńo jestem pewna że Tygrys będzie nimi zachwycony
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe :-)
OdpowiedzUsuńzawsze podobały mi się takie pozycje..
OdpowiedzUsuń:-) nam też :-) a te są przepiękne
UsuńOczopląs mam matko kochana
OdpowiedzUsuńhahaha no można dostać to prawda, ale jaka satysfakcja z odgadnięcia zagadki :-)
UsuńNa pewno się skusimy na nie :)
OdpowiedzUsuńhttp://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2017/02/jakie-gry-edukacyjne-dla-4-latka-granna.html