Przejdź do głównej zawartości

Wielka ucieczka dziadka - Dom Wydawniczy Mała Kurka

W naszej domowej biblioteczce jest kilkanaście tytułów, gdzie jednym z głównych bohaterów jest "dziadek". Jest to wyjątkowa postać dla Ignacego, gdyż nie ma tego szczęścia wychowywać się w pobliżu dziadków. Dlatego lektura książki Davida Walliamsa pod tytułem Wielka ucieczka Dziadka wywołała ogrom emocji. Książka, która na całym świecie spotkał się z ogromnym zainteresowaniem, w Polsce wydana została przez Dom Wydawniczy Mała Kurka.



Głównym bohaterem książki jest podpułkownik Bounting, weteran z czasów II wojny światowej, który służył w oddziałach RAF-u (Royal Air Force) czyli w Królewskich Siłach Powietrznych, które brały udział w Bitwie o Anglię. Akcja toczy się po koniec lat osiemdziesiątych XX wieku, kiedy to tytułowy dziadek jest już w podeszłym wieku a jego pamięć zaczyna zawodzić. Jego stan z dnia na dzień znacznie się pogarsza, w końcu dochodzi do tego, że staruszek uważa, iż nadal służy w siłach RAF-u podczas toczącej się wojny. Jego przygodom towarzyszy 12 - letni wnuk, Jack.


Niestety wyimaginowane powietrzne podboje dwójki przyjaciół sprowadzają na nich same nieprzyjemności. Na domiar złego rodzice Jacka zastanawiają się nad umieszczeniem sprawiającego kłopoty dziadka w domu starości Zmierzch Życia. Po jednej z kolejnych nocnych ucieczek podpułkownika Bountinga, zapada druzgocąca Jacka decyzja. Jego ukochany dziadek stanie się jednym z mieszkańców mrożącego krew w żyłach Zmierzchu Życia. 




Zrozpaczony Jack postanawia wkraść się na teren pilnie strzeżonej posesji. Dzięki temu odkrywa w jakich niegodziwych warunkach żyją staruszkowie. Wraz z dziadkiem wpadają na szalony pomysł...zorganizowania ucieczki (jak się szybko okaże, zmasowanej). Czy przerażające pielęgniarki odpowiedzą za swoje poczynania i czy spełni się marzenie podpułkownika i poleci w przestworza na swoim ukochanym spitfire'rze. 



Autorem ilustracji do książki jest Tony Ross. Postawił on na dość karykaturalne obrazy, które stanowią idealne uzupełnienie tekstu.





Wielka ucieczka Dziadka to książka, która w 2017 wywołała u nas największe emocje. Czytając każdy kolejny rozdział zastanawialiśmy się jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Polecamy ją wszystkim dużym i małym, tym którzy dorastali w otoczeniu dziadków i tym, którzy tego szczęścia nie mieli. Cudna książka o przyjaźni, miłości, oddaniu i marzeniach.


Książkę znajdziecie TUTAJ

Znalezione obrazy dla zapytania wydawnictwo mała kurka

Komentarze

  1. bardzo zaciekawiła mnie ta książka

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna książka dla starszych dzieci. No i fajnie ją przedstawiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa.. nie słyszałam o niej jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ekstra ilustracje - od razu zwróciły moją uwagę. Ciekawa jestem całej książki

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne ilustracje. Jestem ciekawa dla dzieci w jakim wieku jest przeznaczona ta książka?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta książka wygląda bardzo ciekawie :) Lubimy takie z dynamiczną akcją. Dla jakiego dziecka się nada? Dla czterolatki pewnie za szybko?

    OdpowiedzUsuń
  7. Przez chwilę myślałam, że to jakieś wznowienie (pod nowym tytułem) książki "Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął" Jonasa Jonassona. Rewelacyjna książka - polecam (ale rodzicom).

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne ilustracje! Ksiażka wydaje się interesująca, ale chyba dla trochę większych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sięgnąć po nią rozbudzić swoje dziecięce fantazje - zwłaszcza że od najmłodszych interesowało mnie lotnictwo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się, że dodałaś tak wiele zdjęć, szczerze powiem, że nie słyszałam o tym wydawnictwie, ale jak widzę, warto przyjrzeć się bliżej ich książkom:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się sympatyczna przygoda czytelnicza. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna ciekawa propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo interesująca pozycja😊

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.