Nikoś jak większość brzdąców w jego wieku uwielbia ruch i zabawy na świeżym powietrzu. Niestety ze względu na obecną sytuację, nasze wyjścia na place zabawy, klubiki czy spacery zostały bardzo ograniczone lub całkowicie zaprzestane. Widziałam, jak bardzo brakuje synkowi ruchu, na szczęście znaleźliśmy idealne rozwiązanie tej sytuacji. I tym oto sposobem w naszym domu zjawił się wspinak firmy Bujo Lujo . Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Nikosiek wprost zakochał się w tym sprzęcie i nie ma dnia aby na nim nie szalał :-)