Przejdź do głównej zawartości

Zimowy eksperyment FUN goo od Funiversity

Dzisiaj przypada 15 piątek z eksperymentami (jak ten czas ucieka niesłychanie szybko!!!) Jak do tej pory udało nam się uczestniczyć we wszystkich piętnastu :-) Ale przechodząc do sedna nasz dzisiejszy eksperyment jak chcemy Wam pokazać to gotowy zestaw, który można zakupić tu. Jest to jeden z trzech mini eksperymentów firmy Funiversity, przygotowany specjalnie w wersji świątecznej :-) Dodam jeszcze, że przeprowadziliśmy także pozostałe dwa z serii świątecznej, ale na relację z pozostałych musicie poczekać :-) (ale nie martwcie się nie długo się i one pojawią:-)). Postanowiłam jednak podzielić je na osobne wpisy. Powód był prosty, każdy z nich jest fantastyczny i zasługuje na szczególną uwagę:-) Tak więc dzisiaj FUN goo, potocznie zwany glutem :-0 



W pudelku znajdziecie cztery przedmioty:
- dużą próbówkę,
- średniej wielkości próbówkę z niebieskim płynem,
- malutką fiolkę z białym płynem,
- oraz drewniany patyczek,


Do eksperymentu należy jeszcze przygotować miseczkę :-). Sam przebieg jest bardzo prosty a uzyskany efekt zapewnia niezła zabawę połączoną z dużą dawką doznań sensorycznych.

Tak więc przechodzimy do działania. Na początek należy wlać do miseczki zawartość średniej fiolki, po czym dolewamy płyn z najmniejszej fiolki. Teraz należy już tylko przy użyciu patyczka dokładnie mieszać dwie substancje. Cały proces 'tworzenie" się glutka trwa ok pół godziny, ale zapewniam Was, że dla dziecka to jak dwie minuty :-)



Po kilku minutach widać już wyraźnie tworzenie się polimeru czyli czyli związku chemicznego zbudowanego z wielu mniejszych, co ważne powtarzających się elementów, zwanych monomerami.



Po ok 30 minutach mamy już całkowicie wytworzoną naszą substancje. Ale pozostaje odpowiedzieć na jeszcze jedno pytanie. Czym tak na prawdę jest ten związek chemiczny. Otóż polimer jest przykładem cieczy nienewtonowskiej. Co to oznacza w praktyce? Otóż oznacza to, że nasz glutek ma właściwości cieczy jaki ciała stałego, które nie zależą od zmiany temperatury a jedynie od u
użytej wobec nich siły nacisku. Im jest ona mniejsza tym bardziej przypomina ciecz.





Igasiowi eksperyment jak i zabawa bardzo się spodobały. Urządziliśmy sobie zawody, kto zrobi dłuższego glutka :-) Zgadnijcie kto wygrał!!! :-)









Na koniec zabaw Ignaś włożył całość do szczelnie zamykanej fiolki i nasz polimer został odstawiony (ale nie na długo :-))


Polecamy zabawy w nimi eksperymenty Faniversity, są niesamowite, a każdy jeden to świetna zabawa i co najważniejsze super dawka nauki :-) 

Mini eksperymenty znajdziecie TUTAJ 

Faniversity

Wpis powstał w ramach piątków z eksperymentami

Komentarze

  1. widać,że zabawa byłą udana. Ciekawa oferta z eksperymentami

    OdpowiedzUsuń
  2. My tez bardzo lubimy Faniversity. Robiliśmy całą zimową edycje Faniversity ;-).
    Super Wam wyszlo, i ta radość Ignasia :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszystkie FUN! Glut to prawdziwy glut, a śnieg jest mega!

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły ten glut. My póki co firmy nie znamy, ale pewnie w bliższej lub dalszej przyszłości poznamy.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.