Przejdź do głównej zawartości

Średniowieczne sklepienie - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Trzeci "Wakacyjny PIĄTEK z eksperymentami" oficjalnie rozpoczęty. U nas były wielkie poszukiwania nietypowego pomysłu na eksperyment :-). Czy nam się to udało? Ocenę tego pozostawiam Wam  :-) 

W średniowieczu wznoszono budowle z kamienia, które były tak ciosane, aby do siebie pasowały i tworzyły stabilną całość. My postanowiliśmy wybudować takie właśnie sklepieniu używając żółtego sera .-) 

Do wykonania naszego doświadczenia potrzebowaliśmy:

- żółtego sera (w jednym prostokątnym kawałku),
- noża (UWAGA! ostre narzędzie! potrzebny nadzór osoby dorosłej)  
- oraz deskę do krojenia (opcjonalnie).





Pierwszym krokiem było wycięcie z żółtego sera łuku.


Następnie podzieliliśmy łuk na pięć kawałków i przecięliśmy je nożem (nie zmieniając ich kolejności).


Teraz Ignacy mógł już przejść do budowania "naszego" sklepienia. Układanie łuku należy rozpocząć od boków. Szczytowy kawałek należy ustawić jako ostatni, nosi on nazwę "zwornika" i blokuje wszystkie pozostałe elementy.  





Ta dam!!! Oto i Ignasia sklepienie. Do jego budowy nie potrzebował ani kleju, ani taśmy klejącej. Konstrukcja trzyma się sama!

W sklepieniu każdy kamień ma inną szerokość u dołu i u góry. Kamienie nie zsuwają się, ponieważ wzajemnie się blokują.

Pierwsza próba zakończona sukcesem :-) ale Ignacy postanowił kontynuować eksperyment i ponownie wybudować konstrukcję :-)







Próba numer 3




Wszystkie próby zakończyły się sukcesem :-) Radość i zaskoczenie Ignacego bezcenne :-)

Pomysł na eksperyment zaczerpnęłam z książki "Mała encyklopedia nauki" Huraa JUŻ WIEM, Wydawnictwa Olesiejuk



Wpis powstał w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"


Pierwszy tydzień "Wakacyjnych PIĄTKÓW z eksperymentami" jest  TUTAJ
Drugi tydzień "Wakacyjnych PIĄTKÓW z eksperymentami" jest TUTAJ 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.