Przejdź do głównej zawartości

Ścieżka sensoryczna koła i kwadraty od Ence Pence

Czy Wasze dzieci też większość czasu spędzają na boso? U nas w domu jest to ogólnie przyjęta norma i nikogo już to nie dziwiCzęść z Was zapewne zastanawia się czemu o tym piszę? Otóż, dzisiaj chcę Wam wyjaśnić, dlaczego właśnie w taki sposób postępuję z moimi dziećmi. Odpowiedź może niektórych zaskoczyć. Otóż robię to ponieważ chcę aby moi chłopcy byli radośni, szczęśliwi i rozwijali się najlepiej jak to jest możliwe. Badania naukowców dowiodły, że środowisko w jakim wychowują się dzieci ma największy wpływ na ich prawidłowy rozwój. Czynniki wrodzone zostały tu sklasyfikowane jako mniej znaczące. Stąd też w ostatnich latach bardzo dużo mówi się o tzw. świadomym stymulowaniu dzieci już od pierwszych dni ich życia. Maluszki poznają otaczający je świat poprzez zmysły. Dzieje się to podczas naturalnych aktywności lub podczas odpowiednio przygotowanych zabaw sensorycznych. Oczywiście musimy pamiętać o tym, iż urodzone niemowlęta stymuluje się inaczej niż półroczne czy roczne bobasy. Każdy etap rozwoju, ma swoje prawa i odpowiednie formy stymulacji.


W tym miejscu chciałabym poświęcić nieco uwagi samym zmysłom. Aby nasze dzieci były w pełni i kompleksowo stymulowane, musi się to odbywać na płaszczyźnie WSZYSTKICH 7 ZMYSŁÓW. Nie pomyliłam się, każdy z nas posiada 7 (a nie 5 jak często się spotyka) zmysłów. Jestem przekonana, że 5 każdy jest w stanie wymienić, są to:

- wzrok, 
- słuch
- węch,
- smak,
- i dotyk.

Dwoma pozostałymi zmysłami są:

czucie głębokie zwane też propriocepcją,
oraz układ przedsionkowy nazywany także równowagą.

Aby dzieci mogły się w pełni prawidłowo rozwijać, w ich mózgach muszą zachodzić procesy, które mają za zadanie organizowanie i grupowanie docierających do niego informacji płynących z ciała i środowiska, w wyniku czego mózg wysyła odpowiednią reakcję. Stymulując dziecko poprzez zapewnianie mu możliwości wykonywania odpowiednich naturalnych czynności dnia codziennego oraz zabaw sensorycznych, zapewniamy mu dobre zintegrowanie wszystkich 7 zmysłów, co jest kluczem do pełniejszego rozwoju. Innymi słowy, jeżeli zapewnimy naszym dzieciom odpowiednie aktywności rozwijające każdy z 7 zmysłów, w ich mózgach będzie powstawało znacznie więcej połączeń pomiędzy neuronami. Im tworzy się ich więcej, tym dziecko lepiej funkcjonuje, pamięta, spostrzega, uczy się siebie i otaczającego go świata. Z tego właśnie powodu często możecie czytać na moim blogu o zabawach sensorycznych dla dzieci :-)

Na moim blogu możecie znaleźć wiele propozycji zabaw sensorycznych. Jeżeli jesteście ciekawi zajrzyjcie TUTAJ. Dzisiaj chciałam Wam pokazać niesamowitą ścieżkę sensoryczną, którą Nikodem pokochał miłością bezwarunkową od dnia kiedy ją otrzymał. Zabawa na ścieżce stała się jedną z jego ulubionych aktywności i codziennie spędza na niej sporo czasu. Podczas przechodzenia po niej i jej dotykania synek pobudza receptory czucia głębokiego oraz delikatnie stymuluje zmysł dotyku. Nasza ścieżka to dzieło profesjonalistów, rodzimej firmy, która stoi na straży jakości każdego wykonanego w stolarni elementu. Ence Pence to nie tylko kolejne przedsiębiorstwo na polskim rynku, to przede wszystkim niesamowici ludzie, którzy swoją pasję przełożyli na ciężką pracę i stworzyli coś niesamowitego. W ich ofercie znajdziecie także inne, bardzo ciekawe pomoce sensoryczne, koniecznie zajrzycie na ich stronę TUTAJ.


Nasza ścieżka sensoryczna składa się z dwóch paneli o wymiarach 50x30 cm. Na każdym z nich znajduje się kilkanaście mniejszych elementów. Na jednym panelu są to koła a na drugim kwadraty. Różnią się one zarówno wielkością jak i grubością, dzięki czemu chodząc po niej lub dotykając jej dłońmi, pobudzamy nasze receptory, a co za tym idzie rozwijamy naszą percepcję dotykową, równowagę czy koordynację ruchową . 




Nikodem bardzo chętnie korzysta ze ścieżki, nie tylko w domu, ale także w ogrodzie, co mnie osobiście bardzo cieszy :-) Lubi także wykorzystywać ją do innych zabaw jak na przykład  ustawianie na niej figurek zwierząt czy usypianie swojej ukochanej pandy :-) Mówię Wam, ścieżka idealnie sprawdza się jako kołyska dla paluszków :-)











Jeżeli szukacie ciekawego pomysłu na prezent to polecamy Wam właśnie ścieżkę sensoryczną od Ence Pence.  Każdy element sprzedawany jest osobno, co pozwala na stopniowe powiększanie ścieżki w zależności od upodobań i potrzeb dziecka. Jestem przekonana, że każdy kto postawi na tak rozwojową zabawkę, doceni jej fenomen a dzieci będą się świetnie bawić i przy okazji rozwijać :-)

Polecamy serdecznie!!!







Ścieżkę sensoryczna znajdziecie TUTAJ

Kochani, na koniec mam dla Was jeszcze kod rabatowy o wysokości 20% na cały asortyment do Ence Panece.
wystarczy wpisać kod: Ania12
Ważny do 6 września 2020

ENCE PENCE

Komentarze

  1. Super sprawa i na pewno uwielbiają przez dzieciaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne deseczki a co najważniejsze widać, że sprawiają radość dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie to raczej boso lub na bosaka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dzieci maja takie śliczne stópki

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas dzieciaki w zasadzie cały czas w domu latały na bosaka, w zimie tylko skarpetki, ale to też nie zawsze. Nawet na działce lubiły chodzić bez butów, mimo, że szyszki, gałązki, pasek. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie to wygląda, widzę że jest dobrze wykonane. Z chęcią bym po to sięgnęła jeśli miałabym małe dziecko

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa sprawa, nie słyszałam o czymś takim wcześniej. Po zabawki dla dzieci zapraszam na https://haribi.pl/kategoria/zabawkibruder-ambulans :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.