Przejdź do głównej zawartości

Edukacyjna loteryja przyrodnicza Zwierzęta świata firmy Adamigo

Nikosiek jest wielkim fanem zwierząt. Uwielbia zabawy ze swoimi figurkami czy książeczki, ale ostatnio także zainteresował się innymi aktywnościami w tym temacie. Zauważyła także, że bardzo spodobały my się zabawy polegające na zmianie osoby wykonującej daną czynność. Pomyślałam, że to idealny moment na wprowadzenie pierwszej gry planszowej. Oczywiście w grę wchodziły jedynie tzw. loteryjki, które polegają jedynie na dopasowywaniu obrazków (z tym radził sobie od dawna bardzo dobrze) w swojej turze. Po szybkim przejrzeniu co internet nam oferuje, nasz wybór padł na edukacyjną loteryjkę przyrodniczą Zwierzęta świata polskiej firmy Adamigo.  



W pudelku znajdziemy:

- 6 dwustronnych plansz
- oraz 48 dwustronnych kartoników.




Każda z plansz odnosi się do jednego z kontynentów (wyjątkiem jest plansza łącząca dwie Ameryki) i z jednej strony zawiera w centralnej części nazwę danego kontynentu a po bokach znajduje się po osiem obrazków zwierząt występujących na danym terytorium. To co dla nas było najważniejsze, że prawdziwe zdjęcia zwierzaków, do których synek jest przyzwyczajony. Na drugiej stronie plakietek znajdziemy krótkie opisy danego kontynentu. Z tych notatek dowiem się miedzy innymi jaki panuje tam klimat oraz jakie występują tam zwierzęta. Jest także kontur danego kontynentu. 



Jeśli chodzi o plakietki to także są dwustronne. na jeden z nich mamy nade zwierzę, pasujące do planszy a z drugiej nazwę danego zwierzęcia oraz jego krótki opis. Jest to bardzo pomocne, zwłaszcza na początku pracy z grą, gdy możemy mieć problem z rozpoznaniem nieco bardziej egzotycznych gatunków. Ponadto krótki opis jest bardzo przydatny do poszerzania wiedzy. z plakietek dowiem się między innymi o rozmiarach danego zwierzątka, umaszczeniu czy występowaniu. 





Wydawca pomyślał o wszystkim tworząc tą grę i zastosował kod kolorystyczny czyli dana plansza ma ten sam kolor co pasujące do niej plakietki. Dzięki temu bardzo szybko można je przypasować gdy na przykład gramy w mniej niż 6 osób i nie potrzebujemy wszystkich plakietek i plansz.



Ponieważ plakietki mają kolory odpowiadające danej planszy, konieczne jest użycie woreczka podczas gry :-)



Nikodem bardzo upodobał sobie tą grę, szybko zrozumiał zasady, właściwie od razu wiedział, że należy dopasować takie same obrazki. Mały problem był z losowaniem tylko jednej plakietki i odkładaniem jej z powrotem do woreczka, gdy wylosował niepasującą do swojej planszy. Właściwie nadal próbuje ją położyć na mojej planszy zamiast włożyć do woreczka, ale i tak jak na 20 - miesięcznego szkraba, uważam, że radzi sobie świetnie :-) 
















Grę i jej elementy można także wykorzystać do innych zabaw. Pierwszą z nich jest dopasowywanie plakietek do plansz. To świetna zabawa i ćwiczenie chociażby percepcji wzrokowej koordynacji, precyzji ruchów ręki czy logicznego myślenia.  














Same plakietki wykorzystuje także do zabawy z naszymi figurkami. Okazało się, że dość sporą ilość ich mamy, które pokrywają się kartonikami, więc można się bawić :-)








Elementy gry okazały się także bardzo pomocne przy pracy z mapą kontynentów Montessori. Super tutaj sprawdziły się same plansze jak i plakietki. Dopasowywanie ich do kontynentów jest bardzo proste i pozwala nabyć ogrom wiedzy. Synek dopasowywał też same plakietki czy figurki zwierząt.



















Gra Zwierzęta świata to bardzo wartościowy materiał dydaktyczny, dzięki któremu dziecko poprzez zabawę nabywa bardzo dużo wiedzy oraz umiejętności. Jakość wykonania poszczególnych elementów jest bardzo dobra, tekturki są bardzo trwałe i twarde. Oczywiście ogrom wiedzy jaką przekazuje zestaw oraz same obrazy, które są prawdziwe stanowią bardzo duży plus i stawiają ją w gronie najlepszych gier edukacyjnych. U nas okazała się wielkim hitem.

Polecamy serdecznie!!!  


Grę znajdziecie TUTAJ

Logo

Komentarze

  1. Syn bardzo lubił tego typu gry, zwłaszcza jak były właśnie z udziałem zwierzątek, wspaniale pobudzały ciekawość do poznawania świata przyrody. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pomysł na ciekawy prezent z przyjemnością podchwytuję, jestem przekonana, że się spodoba. :)

      Usuń
  2. Jak zawsze prezentujesz bardzo wartościową grę, która przypadnie do gustu każdemu dziecku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesująca zabawka edukacyjna. Wybierasz fajne zestawy dla swojego synka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne jest to, że poza fotografiami zwierząt dostajemy też garść informacji o nich. Zabawa z nauką w jednym - to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  5. Warte uwagi są rozrywki które bawią i uczą - przyjemne z pożytecznym.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi się spodobała ta gra Zwierzęta Świata. Dziecko bawi się i uczy :) Piękne zdjęcia. Dzieciak zainteresowany i ładnie się bawi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie to wszystko wygląda. Sama z chęcią zaopatrzyłabym się w taki zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne wykonanie plus że są to zdjęcia zwierząt nie rysunki, myślę że ten sposób zdobywania wiedzy spodoba się i starszym dzieciom

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna z lepszych opcji na przyswajanie wiedzy :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny gra widzę że bawi i uczy

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie w domu tego typu gry, są na pierwszym miejscu. Cieszę się,że jest blog, który promuje takie gry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię, sama z chęcią bym w nią pograła.

      Usuń
  12. Wspaniała gra, co widać po tym, że syn chętnie gra. To że czegoś nie rozumie jeszcze (że ma wkładać do woreczka), nie znaczy że źle sobie radzi. Brawo dla Was, życzymy rozwoju!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.