Przejdź do głównej zawartości

Kociaki łobuziaki - świetna gra rodzinna od Naszej Księgarni

Okres przedświąteczny to oprócz samych przygotowań do obchodów świąt, także pewnego rodzaju gonitwa za prezentami. Od kilku już tygodni, staram się Wam nieco ułatwić te poszukiwania i podrzucam ciekawe i sprawdzone pomysły na prezent. Dziś taka kolejna podpowiedź, świetna gra rodzinna dla nieco starszych przedszkolaków i dzieci w wieku szkolnym. Kociaki łobuziaki od Naszej Księgarni to gra o prostej mechanice, która będzie nie lada gratka dla wszystkich miłośników gier bez prądu. 



W pudełku znajdziecie:

- 4 plansze,
- 20 żetonów zabawek,
- 20 płytek mebli,
- 4 szpulki, 
- 4 sznurki,
- 1 znacznik gracza rozpoczynającego rundę,
- oraz instrukcje.










Celem gry jest zdobycie jak największej liczby punktów. Gracze wcielają się w role kotów, które biegają za kłębkiem wełny. To właśnie od tego gdzie nasz kot będzie biegał (przez jakie zabawki przebiegnie) zależy ile zdobędziemy punktów i czy wygramy.  


Przed rozpoczęciem rozgrywka każdy z graczy otrzymuje swoją planszę, szpulkę oraz nitkę. Płytki mebli należy posegregować według kolorów i jedną losowo wybraną odsłonić i położyć na środku. Teraz gracze biorą dla siebie płytki mebli (których ilość zależy od ilości graczy). My graliśmy w dwójkę więc w sumie wzięliśmy po siedem kart. Na koniec układamy żetony zabawek na 10 stosach (według rodzaju) wielkościami od najmniejszych do największych wartości. Ich ilość także należy dostosować do ilości graczy. Gracz, który będzie rozpoczynał otrzymuje znacznik kota.




Sam przebieg gry jest bardzo prosty. Całość składa się z 12 rund i polega na wyznaczeniu kierunku biegu kota oraz samym jego biegu połączonym z ewentualnym zdobywaniem punktów. Aby gracz mógł zdecydować w którym kierunku pobiegnie, musi wybrać jedną z posiadanych przez siebie płytkę mebli i kładzie ją na tej już odsłoniętej. Należy jednak pamiętać, że muszą się różnić kolorem. Teraz przy pomocy szpulki i sznurka gracz wykonuje ruch na własnej planszy, podobnie pozostali gracze. Teraz następuje przeliczenie zdobytych (ewentualnie) punktów i przechodzimy do kolejnej rundy





Gra dobiega końca gdy na stole znajduje się 12 płytek. Teraz następuje podliczenie zdobytych punktów i wyłonienie zwycięzcy. Wygrywa osoba z największą ilością punktów. Jeżeli gracze zdobyli taką samą ich ilość, zwycięzcą zostaje gracz, któremu zostało więcej nitki. 



Kociaki łobuziaki to bardzo przyjemna gra, przy której nie sposób się nudzić. Ciągłe manipulowanie, obmyślanie strategii kolejnych kroków, tak aby zdobyć jak największą liczbę punktów, zapewnia świetną rozrywkę i miło spędzony czas. U nas gra okazała się hitem tej zimy, dlatego, też postanowiliśmy Wam ją przybliżyć i może przy okazji podpowiedzieć fajny pomysł na prezent :-) 

Polecamy serdecznie!!!


Grę znajdziecie TUTAJ

https://nk.com.pl/

Komentarze

  1. Jak kociaki łobuziaki to mnie to interesuje :-) Tylko komu to dać? Muszę się zastanowić :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasza Księgarnia ma w swojej ofercie tak świetne gry i książki; że wszystko ich propozycje biorę w ciemno - jeszcze nigdy się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super! A od ilu lat?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kociaki potrafią być faktycznie nieznośnymi łobuziakami. ;) A gra jest świetna, spodoba się też na pewno dorosłym. ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.