Przejdź do głównej zawartości

Przedszkole Pani Matyldy. Zosia i złote serce - Wydawnictwo Skrzat

Wydawnictwo Skrzat rozpieszcza nas swoimi jesiennymi nowościami. Nasze serce skradła książka Anety Grabowskiej pod tytułem Przedszkole Pani Matyldy. Zosia i złote serce. Ta niewielkich rozmiarów lektura poza bardzo interesującą fabułą poszerza także słownictwo najmłodszych i wprowadza ich w świat związków frazeologicznych. 





Zuchy to wyjątkowa grupa przedszkolna składające się z ośmiorga uczniów. Ich wychowawczynią jest Pani Matylda, najwspanialsza przedszkolanka na świcie. Jest sympatyczna, zawsze przygotowana i jak nikt inny rozpoznaje uczucia i emocje swoich podopiecznych. Jednak to nie wszystko, gdyż Pani Matylda jest także posiadaczką torby w której zawsze ma to co może w danej chwili przydać jej przedszkolakom. Przekonała się o tym Wiktoria, które nie wzięła szaliczka w mroźny dzień i podczas wyjścia bardzo zmarzła. 




Pewnego dnia Pani Matylda usłyszała delikatne pochlipywanie. Od razu postanowiła odnaleźć jego źródło. Okazało się, że to Zosia, która z coraz większą rozpaczą płacze. Troskliwa nauczycielka sprytnie nakłania dziewczynkę do wyznania, co jest przyczyną jej smutków. Okazuje się, że dzieci z grupy, które usłyszały że jej tata ma serce ze złota, powiedzieli Zosi, że jej tata niebawem od nich odejdzie. Rozpoczynają się wyjaśnienia przedszkolaków z których jasno wynika, że dzieci usłyszawszy rozmowy dorosłych, nie zrozumiały ich i potraktowały użyte w rozmowie zwroty frazeologiczne dosłownie.    




Pomysłowa nauczycielka wpada na pomysł jak wyjaśnić dzieciom zaistniałą sytuację. Zabiera cała grupę na niezapowiedzianą wycieczkę. Podczas spaceru dzieci poznają znaczenia kilku związków frazeologicznych a gdy docierają na miejsce Pani Matylda wraz ze swoim znajomym rozwiewają wszelkie wątpliwość dotyczące złotego serca taty Zosi. 






Przedszkole Pani Matyldy. Zosia i złote serce to bardzo ciekawa i pouczająca lektura. Młody czytelnik obok perypetii dzieci takich jak on sam, poznaje także czym są związki frazeologiczne i kiedy można je stosować. Książeczka bardzo nam się spodobała i niejednokrotnie wywołała uśmiech na naszych twarzach.

Polecamy serdecznie!!! 


Książkę znajdziecie TUTAJ

https://www.skrzat.com.pl/index.php?p1=start

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.