Przejdź do głównej zawartości

Monster Park od Granny

Wydawnictwo Granna od kilku już lat rok rocznie organizuje konkurs pod hasłem "Wymyśl grę, zostań autorem GRANNY". W tym roku laureatami zostali Anna i Krzysztof Bielak z grą Monster Park. Muszę przyznać, że gra zachwyca już samą grafiką. Opakowanie jest niezwykle kolorowe i bardzo przyciąga uwagę. Mi osobiście kojarzy się z wakacjami, latem i rajską wyspą :-). Jednak opakowanie to nie wszystko, gdyż elementy gry (a jest ich ponad 150) też są bardzo ładne graficznie. Ogromna w tym zasługa ilustratorki gry Ewy Podleś. Samo założenie gry jest bardzo ciekawe i na pewno spodoba się dzieciom jak i dorosłym. 





W pudełku znajdziemy:

- planszę główną,
- 4 plansze parku,
- żeton potwora startowego,
- 90 kart potworów (po 30 kart na każdy z obszar: woda, ziemia, niebo,
- 15 kart ulepszeń,
- 16 kart turystów,
- 45 żetonów punktów,
- oraz instrukcje.













Celem gry jest stworzenie jak najciekawszego parku potworów (najwyżej punktowanego). Jednak musimy pamiętać o tym, iż nasz park ma ograniczone rozmiary (każdy z obszarów może pomieścić tylko 5 kart). Dlatego tak ważne jest przyjęcie odpowiedniej strategii działania i przemyślane ruchy (które muszą być zgodne z zasadami panującymi w parkach). Gra toczy się do momentu, aż jeden z graczy w całości wypełni swój park. Wtedy należy dokończyć daną rundę. Jednak nie oznacza to, że gracz z ukończonym parkiem zostaje automatycznie zwycięzcą gry. Wyłonienie zwycięzcy odbywa się poprzez przeliczenie przez wszystkich graczy zdobytych punktów na żetonach oraz wartości znajdujących się na dole kart potworów. To osoba która zgromadziła w sumie ich najwięcej zostaje zwycięzcą. 


Przed rozpoczęciem gry należy rozłożyć planszę oraz umieścić na niej karty potworów, ulepszeń i turystów (zgodnie z informacją zawartą w instrukcji). Każdy z graczy otrzymuje także planszę parku oraz żeton punktacji o wartości 5. Teraz można już przystąpić do budowy największego Parku Potworów :-)


Podczas rozgrywka każdy z graczy w swojej turze ma do wyboru kilka działań. Pierwszą z opcji jest dobranie z tzw. banku żetonu punktacji o wartości 1. Drugą możliwością jest zakupienie ulepszenia. I to mamy trzy wartości: pamiątki kosztują 3 jednostki, balony 2 a ławeczka 1. Karty ulepszeń dokładamy w dowolne miejsce planszy, nie ma tu podziału na strefy. Trzecim wariantem jest możliwość zakupienie jednej z kart potworów, płacą za nią wymaganą liczbą żetonów (1,2 lub 3). Możemy także zaprosić do naszego parku, za darmo, potwora znajdującego się na polu oznaczonym 0. Należy jednak pamiętać, że można to zrobić tylko w sytuacji, gdy znajdującą się tam kartę jesteśmy w stanie dołożyć na swojej planszy zgodnie z panującymi zasadami tzn. w swoim środowisku a znajdujący się przed nim potwór ma taką samą lub większość wielkość. Gra kończy się w chwili zapełnienie całej planszy (umieszczeniu 15 kart) przez gracza. 





Monster Park to bardzo gra z bardzo ciekawą mechaniką. Mimo, iż mamy tu element losowości, gra i tak jest niezwykle ciekawa a jej przebieg zależy także od podjętych przez gracza decyzji. Czas rozgrywki to około 30 minut. U nas ten czas się sprawdza :-) Gra skierowana jest do dzieci od 7 roku życia a grać w nią może od 2 do 4 graczy. Jednak rozgrywka jest znacznie ciekawsza przy 4 graczach :-) Nam gra bardzo się spodobała i często po nią sięgamy. To idealny pomysł na prezent dla miłośnika planszówek. 

Polecamy serdecznie!!! 


Grę znajdziecie TUTAJ

Granna



Komentarze

  1. Nie znam, ale już mi się podoba. Szczególnie jej szata graficzna, szczególnie tak mocno nasycone kolory.🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Gierka wydaje się całkiem fajna, może uda mi się ograć ze znajomymi na którymś ze zbliżających się konwentów, jeśli tylko będzie do wypożyczenia na gamesroomie :)

    Pozdrawiam,
    https://tamczytam.blogspot.com/2019/07/morederstwo-po-ponocy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna gra :) a my dzisiaj sobie pograliśmy w wegierską wersję gospodaruj mądrze :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię gry od Granny, są bardzo ciekawe i kolorowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajna gra, ludzie ejdnak mają ciekawe pomysły :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Planszówki nadal są bardzo popularne. Jest ich obecnie tyle, że bez podpowiedzi trudno wybrać coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.