Przejdź do głównej zawartości

Mela i Groszek - nowa seria książeczek o przygodach przedszkolaków - Wydawnictwo Wilga

Książka jest dobra na wszystko, to taka nasza rodzinna dewiza. Uwielbiam czytać moim synkom a oni czerpią wiele radości z wspólnie spędzonych chwil na dobrej lekturze. Nasza domowa biblioteczka zawiera przeróżne tytuły dla różnych grup wiekowych i o różnej tematyce publikacje. Woluminów mamy sporo, jednak nie przeszkadza nam to w nabywaniu kolejnych tytułów. Naszą uwagę przykuwają z reguły nowości, których na rynku nie brakuje. Ostatnio wpadły w nasze ręce dwa pierwsze tytuły nowej serii pod tytułem Mela i Groszek autorstwa Ewy Skibińskiej. Są to książeczki skierowane głównie do przedszkolaków, jednak dzięki niezwykle humorystycznym tekstom, przygody dwójki rodzeństwa przypadną do gustu także starszakom, które z uśmiechem na twarzy powrócą wspomnieniami do czasów przedszkolnych. Seria ukazuje się na rynku nakładem Wydawnictwa Wilga.





Na rynku ukazały się dwa pierwsze tytuły serii:



Groszek idzie do przedszkola to tytuł, który polecamy każdemu maluchowi przed którym nowy etap w życiu, pójście po raz pierwszy do przedszkola. Czteroletni Groszek (wielki smakosz zielonego groszku:-)) idzie po raz pierwszy do przedszkola. Chłopiec ma wiele wątpliwości czy spodoba mu się przedszkolne życie. Postanawia więc wykorzystać fakt, iż jego starsza siostra Mela wie o przedszkolu wszystko (chodzi tam już trzeci rok) i zadaje jej mnóstwo pytań. Mimo zapewnień siostry, że w przedszkolu są autka a leżakowanie nie jest takie straszne, chłopiec bardzo przeżywa pójście do przedszkola. Gdy nadchodzi TEN dzień, chłopiec przekonuje się, że w przedszkolu jest naprawdę bardzo fajnie, poznaje nowych kolegów, bawi się z przyjacielem Karolkiem i ma na prawdę bardzo udany dzień, no może poza jednym incydentem z jego ukochaną maskotką, która wystraszyła nie tylko innych przedszkolaków ale także samą nauczycielkę :-) Po powrocie do domu Groszek z ogromnym przejęciem opowiadał o tunelu, nowych znajomych oraz chrapaniu, którego musi koniecznie się nauczyć :-)







Mela ma zły dzień to druga historia z serii, tym razem to Mela jest w centrum zainteresowania i jej dotyczy główny problem. A jest on nie mały, otóż Mela nie znosi poniedziałków!!! No cóż, a kto go lubi!!! To zawsze najtrudniejszy dzień w tygodniu. Nie inaczej jest w domu Wysockich. Od samego rana cała rodzina próbuje w pośpiechu zebrać się aby rozpocząć dzień. Niestety dziewczynka ma fatalny początek dnia, wszystko układa się nie po jej myśli. Getry mają nie taki wzór, Groszek zjadł jej ulubiony jogurt, na domiar złego Mela zapomniała nauczyć się tekstu piosenki na szkolne przedstawienie. Wszystko to nie wróży nic dobrego. Czy dalsza część dnia może być już tylko gorsza!!! Na szczęście przy wsparciu rodziny, przyjaciół i oczywiście ukochanej Pani z przedszkola, dziewczynce udaje się odgonić gradową chmurę znad jej głowy.   







Mela i Groszek to obok bardzo mądrego i pouczającego tekstu, to także cudne ilustracje, które przykuwają uwagę zarówno maluchów jak i dorosłych. Ich autorką jest dobrze nam znana Katarzyna Urbaniak. Moją uwagę przykuły zwłaszcza postaci, z twarz których możemy z łatwością odczytać uczucia i emocja jakie im towarzyszą. Całość świetnie współgra z tekstem i tworzy spójną całość.


Mela i Groszek to jedna z ciekawszych serii jakie ostatnio ukazały się na rynku. Książeczki opisują zwyczajne problemy dzieci, które mogą przydarzyć się każdemu. To bardzo ważne, gdyż pozwala młodym odbiorcą identyfikować się z bohaterami książek oraz czerpać od nich inspirację. U nas książeczki bardzo spodobały się chłopcom i z niecierpliwością czekamy na kolejne części :-)

Polecamy serdecznie!!!


Książeczki znajdziecie TUTAJ

Wydawnictwo Wilga

Komentarze

  1. Świetne i wartościowe książeczki. Pozwalają oswoić się dzieciom ze zwyczajnymi problemami

    OdpowiedzUsuń
  2. Edukacja przedszkolna już za nami, ale początki były bardzo trudne, wtedy na pewno przydałaby mi się taka książeczka żeby trochę pomóc córce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie smaczki, bo akurat mam w rodzinie kilku przedszkolaków. Jak wiadomo dzieciaki mają masę zabawek, a ksiązek nigdy nie będzie za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Chętnie się sama zainspituję!

    MilGor

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe te książeczki i maja śliczne okładki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale starannie wydane...dopracowane w każdym szczególe te książeczki...

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne i wartościowe książeczki. dla dzieci. Świetny blog

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo miło kojarzy mi się imię Groszek z mojego dzieciństwa była taak książka o Gorszku właśnie :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.