Przejdź do głównej zawartości

Czym zająć malucha#8 - Kostka sensoryczna DIY

Kochani, dzisiaj mam dal Was kolejny wpis z serii czym zająć malucha :-) Nikodem od miesiąca już raczkuje, jest go wszędzie pełno, wiec chwile gdy skupi się na zabawie są bardzo cenne :-) Dlatego też staram się zapewnić mu rozrywkę. Stąd też co jakiś czas staram się, z posiadanych w domu przedmiotów, zrobić jakąś zabawkę DIY. Moim najnowszym "dziełem" jest kostka sensoryczna, która powstała dosłownie w 10 minut z przedmiotów, które miałam w swojej szafce z cudeńkami :-) i dzięki której udało mi się wypić już kilka ciepłych kaw ,-) Nikodem bardzo lubi zabawę z tą kostką i potrafi nawet pół godziny eksplorować :-) Poniżej mam dla Was sporo zdjęć z zabawy kostką a na samym końcu wpisu opis jak zrobić taką kostkę :-)































Na koniec jak zrobić taką kostkę? Będziecie potrzebować:

- kartonu, najlepiej w kształcie sześciościanu (u nas po kapsułkach z kawą)
- sześciu rodzaju przedmiotów o zróżnicowanych fakturach, ja wykorzystałam:

*folię bąbelkową,
*druciki kreatywne,
*drewniane spinacze,
*drewniane figurki,
*tasiemki
*oraz pocięty na cieniutkie paseczki papier.

- konieczny będzie także klej na gorąco

Ja dodatkowo pomalowałam pudełko czarną farbą, jednak nie jest to konieczne.


Teraz wystarczy przykleić klejem na gorąco dane faktury na określoną ściankę kartonu. Ja jako pierwsze zrobiłam dwie tasiemki z okrągłymi koralikami, które Nikoś będzie mógł przesuwać po tasiemkach. 


Kolejną ściankę obkleiłam drewnianymi spinaczami, drucikami kreatywnymi, pociętym papierem, folią bąbelkową oraz drewnianymi figurkami. 




A tak kostka prezentowała się zanim trafiła w Nikosia rączki :-)


I jak się Wam podoba taka wersja kostki sensorycznej? Są chętni na wykonanie własnej wersji?

Pamiętajcie!!!

Od Was zależy co na takiej kostce się znajdzie, jednak musicie zwrócić uwagę aby wszystkie elementy były bezpieczne dla maluszka :-)




Komentarze

  1. Rewelacyjny pomysł - zwlaszcza, że można taką kostkę przygotować samodzielnie i wybrać takie faktiry, które dziecko najbardziej lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. coś zdecydowanie dla mnie, na pewno zrobię! Zapisuję wpis żeby pamiętać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz bardziej popularne są takie zabawki🙂

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak teraz patrzę na takie zabawki, to tym bardziej jestem pełna podziwu dla mojej mamy, nie znała pojęcia kostka sensoryczna, a jednak przygotowywała podobne wyzwania dla moich dzieci, jak wiele frajdy sprawiało im dotykanie różnych faktur. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.