Przejdź do głównej zawartości

Wizualny mobil Montessori - jaskółki

Dzisiaj kolejny raz powracam do tematu pedagogiki Marii Montessori oraz zasady zgodnie z którą dobrze dobrane mobile dla niemowląt stanowią niezwykle istotny i ważny element otoczenia maluszka. Pisałam o tym już dwukrotnie przy omawianiu czarno-białego mobila z obrazkami, który jest przeznaczony dla dzieci od pierwszych dni życia oraz opisując mobil ośmiościany, dla niemowląt od 5 tygodnia życia. Tym razem swoją uwagę poświęcę mobilowi jaskółki, który obok mobili motyli, kolibrów i wielorybów przeznaczony jest dla niemowląt powyżej 10 tygodnia życia.






Zacznę od strony technicznej, czyli samego wykonania mobila. Jest to rękodzieło, które powstało w profesjonalnej pracowni mobili Montessori. Na całość składa się drewniana zawieszka (skrzyżowane listewki) oraz pięć jaskółek dymówek w różnych rozmiarach wykonanych z grubego i sztywnego filcu. Całość została bardzo starannie i estetycznie połączona jasnym sznureczkiem. Elementy z jaskółkami przyczepiono na zaczepki, przez co można je bez problemu zdejmować i wymieniać elementy. Nalży jednak przy tym pamiętać aby mobil został odpowiednio wyważony. Kolejnym bardzo interesującym z punktu widzenia maluszka dodatkiem, są drobniutkie koraliki w czerwonych i naturalnych kolorach. Zainteresują każdego malca i dodatkowo zachęcą do obserwacji. Z mojego punktu widzenia koraliki te to śliczne wykończenie nadające niepowtarzalny charakter mobilowi.




Mobil jaskółki wchodzi w skład wizualnych mobili Montessori, które zostały tak dobrane i zaprojektowane aby dostarczać maluszkom niezbędnych bodźców i wrażeń wzrokowych tym samym je rozwijając. Wysoki czarno-biały kontrast przyciąga uwagę maluszków a czerwony detal dodatkowo zachęca do eksplorowania. Wprowadzając mobil w delikatny ruch, dzieci mogą śledzić poruszający się obiekt jednocześnie rozróżniając rozmiary. Ponadto podczas zabawy niemowlaki rozwijają koncentrację, ćwiczą percepcję głębi oraz zmysł estetyczny. 





Mobil jaskółki to poza wspaniałym materiałem edukacyjnym dla maluszka, także przepiękna dekoracja pokoju. Należy jednak pamiętać, iż mobil nie jest typową zabawką i ZAWSZE powinna być zawieszona poza zasięgiem maluszka.





A jak mobil sprawdza się u nas? Nikodem go wręcz ubóstwia, podobnie jak i poprzednie jego mobile, tak i ten bardzo go interesuje i spędza sporo czasu na jego obserwacji. Mobil postanowiłam zawiesić na suficie w pokoju młodego, ponieważ to właśnie tam spędza najwięcej czasu, gdy jest aktywny w ciągu dnia. Oczywiście w każdej chwili można przewiesić "zabawkę" w dowolne miejsce, wystarczy jedynie wkręcić haczyk.




Bardzo serdecznie polecamy Wam mobile Montessori. U nas sprawdziły się fenomenalnie. Symulują, ale nie pobudzają nadmiernie i to co najważniejsze, wywołują uśmiech na buzi maluszka :-) Będzie idealnym prezentem dla noworodka.




Największy wybór mobili Montessori znajdziecie w sklepie 

Little Big Shop TUTAJ


Komentarze

  1. Mam duże dzieci, więc czytałam z uwagą i podziwem, jak niezwykłe mobile są teraz w sprzedaży, ale dopiero po Twoim zdaniu, ze to dobry prezent dla noworodka, olśniło mnie. Przecież dzieci rodzą się wokół i wcale nie trzeba myśleć jedynie o swoich!. Dzięki za ten wpis! Maja

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta karuzela jest wspaniała. Dużo czytam o pedagogice Montessori. Bardzo podobają mi się pokoje aranżowane w tym stylu. Śliczna i pomysłowa w swej prostocie karuzela. Nikoś jak widzę zachwycony 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie szkoda, że tylko może na to patrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaskółki jaskółkami ale nie mogę się napatrzeć na Twojego synka <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Chociaż nie do końca zgadzam się z ideologią Montesorri, ten mobil jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny! Proste rzeczy są najpiękniejsze i wbrew pozorom, wspaniale kształtują rozwój malucha.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie sliczne! Podsylam przyjaciolce, swiezo upieczonej Mamie 🙂

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! Muszę córce zapewnić taki mobil...

    OdpowiedzUsuń
  9. Uroczy ! Bardzo podoba mi się motyw jaskółek. Siła tkwi w prostocie - czasami wcale nie trzeba bardzo wymyślnych, interaktywnych gadżetów, żeby zainteresować dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się, jeszcze takiej karuzeli nie widziałam, pomysł na prezent. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładna i rozwijająca zmysły rzecz.
    I nietuzinkowy gatunek ptaków.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.