Przejdź do głównej zawartości

Szczśliwy ten, kto dostanie Dunię - Wydawnictwo Zakamarki

Od lat bardzo cenimy sobie książki wydawane przez Wydawnictwo Zakamarki. Nie tylko wyróżniają się bardzo starannym wydaniem ale przede wszystkim bardzo specyficznym językiem i przekazem tak charakterystycznym dla szwedzkiej literatury dziecięcej. Ostatnio mieliśmy ogromną przyjemność poznać nową bohaterkę, dziewczynkę, drugoklasistkę o imieniu Dunia. Szczęśliwy ten, kto dostanie Dunię to szósta już pozycja z serii, choć dla nas było to pierwsze spotkanie z tą rezolutną młodą damą. Jednak przygody Duni tak spodobały się Ignacemu, że  z pewnością sięgniemy po wcześniejsze tytuły.






W domu Duni od jakiegoś czasu bardzo często gości smutek. Śmierć jej mamy, bardzo odbiła się zwłaszcza na ojcu dziewczynki, któremu bardzo trudno pogodzić się z tą stratą i często popada w zły nastrój. Gdy przed zimowymi feriami ojciec naszej małej bohaterki ponownie czuje się bardzo przygnębiony, postanawia wyjechać w odwiedziny do rodziny, która mieszka w Rzymie. Zapada także decyzja że dziewczynka zostaje na miejscu i na czas nieobecności taty, zamieszka z dziadkami. 







Ferie rozpoczęły się dla Duni dość przyjemną zabawa na świeżym powietrzu, to wtedy też Dunia wpadła na pomysł, że odwiedzi swoją przyjaciółkę, która jakiś czas temu przeprowadziła się do dość odległej miejscowości o nazwie Uppsali. Frida niebawem będzie miała urodziny i Dunia postanowiła z tej okazji ją odwiedzić a jej obecność ma być prezentem dla przyjaciółki. Dziewczynka przedstawia pomysł dziadkom i stara się wdrożyć go w życie. Niestety ani babcia ani dziadek nie mogą pojechać z wnuczką. Po dość burzliwych negocjacjach ustalono, że Dunia pojedzie sama pociągiem. Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? Czy mama Fridy będzie czekała na nią u celu jej podróży. Zdradzę tylko, że nie wszystko pójdzie zgodnie z planem, jednak więcej szczegółów już nie zdradzę. Przekonajcie się sami czytając tą jakże wciągającą książkę.







Szczęśliwy ten. kto dostanie Dunię to idealna lektura do samodzielnego czytania przez dzieci, które opanowały już tą sztukę. Duża i wyraźna czcionka na pewno to ułatwi a pełna zaskakujących zwrotów akcja sprawi, że 188 stron przeczyta się błyskawicznie. U nas książka okazała się zdecydowanie strzałem w dziesiątkę, tak więc nie jest to pozycja jedynie dla dziewczynek :-)


Polecamy serdecznie!!! 



Książkę znajdziecie TUTAJ

Wydawnictwo Zakamarki

Komentarze

  1. Taka historia może być smutna dla małych czytelników

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka dla dojrzalszych dzieci

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł na udaną przygodę czytelniczą, dla młodych miłośników książek. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Czym zając malucha#17 - puzzle sensoryczne DIY

Dziś u nas kolejna zabawa, tym razem z puzzlami sensorycznymi w roli głównej. Nikoś bardzo lubi takie zabawy a puzzle spodobały mu się wyjątkowo. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam pomysł na zabawę i tez wykonacie takie (lub podobne) zabawki dla Waszych maluszków :-)