Przejdź do głównej zawartości

Czytam sobie - nowości w naszej biblioteczce - Wydawnictwo Egmont

Czytam sobie, to seria, która towarzyszy nam już kilka ładnych lat. Przez ten czas w naszej domowej biblioteczce sukcesywnie pojawiały się kolejne tytuły, gdyż seria cały czas się rozrasta. Dzisiaj chciałam Wam napisać o nowościach jakie ostatnio ukazały się na rynku i w naszym domu. Sześć tytułów, które bawią i uczą z pewnością spodobają się młodym odbiorcom. Mamy tu coś dla początkujących adeptów czytelnictwa (poziom 1), są także dwie pozycje z poziomu drugiego oraz coś dla zaprawionych w boju czytelników czyli poziom trzeci serii.




Na początek omówię tytuły z pierwszego poziomu. Będą to: Rekin ludojad, Rajdowa krowa oraz Fasola Eulalii. Dwa pierwsze tytuły to króciutkie historyjki z dość dużą dozą humoru. Trzeci z kolei to przepis na wiosnę w słoiku :-)


Rekin Nudojad to historia pewnego dość osobliwego mieszkańca podwodnych głębin. Nudojad to wesołek, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że rozrabiaka. Uwielbia gdy wokół niego coś się dzieje. Gdy pewnego dnia okazuje się, że wszyscy są zajęci, on postanawia udać się do opuszczonego wraku. Niestety gdy tam dociera wpada w pułapkę. Czy mały krab ratunkowy zdoła uratować olbrzyma z opresji?





Rajdowa krowa to Ignacego ulubiony tytuł z tego poziomu. Tytułowa krowa to Bela, która startuje w rajdzie samochodowym. I choć trasa jest bardzo trudna jej udaje się wyjść na prowadzenie. Jednak gdy nasza bohaterka zauważa w rowie małą sarenkę, postanawia przerwać rajd i udzielić przestraszonemu zwierzakowi pomocy. Czy Bela zwycięży w rajdzie? O tym przekonajcie się sami.





Fasola Eulalii to w bardzo humorystycznie opowiedziany sposób wyhodowania w domu fasoli. Mamy tu opisany krok po kroku, co należy wykonać aby na naszych parapetach i salonach zagościła prawdziwa wiosna :-) i to nie byle jaka bo w słoiku :-)





Kolejne dwa tytuły jakie ostatnio wzbogaciły naszą biblioteczkę wchodzą w skład drugiego poziomu to Nelka i piesek Fafik oraz Orły nad Londynem. Pierwsza pozycja to wciągająca historia małej dziewczynki z happy endem, natomiast druga oparta jest na faktach historycznych. 


Nelka i piesek Fafik to opowieść o pewnej rodzinie w której niespodziewanie pewnego dnia pojawia się ON. Mały, rudy i kudłaty ale za to wierny. Piesek Fafik bo o nim mowa stał się wiernym towarzyszem małej dziewczynki i mienił cała rodzinę. Książka udowadnia jak wielki wpływ mają zwierzęta na ludzi i ich postrzeganie świata.






Orły nad Londynem to opowieść o polskich lotnikach broniących Wielkiej Brytanii w czasie drugiej wojny światowej. Główny bohater Jurek lata w słynnym dywizjonie 303 a jego wierny kompan Huraganek towarzyszy mu podczas każdej jednej bitwy. Książka ukazuje bohaterstwo polskich, ale także kanadyjskich czy pochodzących z Nowej Zelandii pilotów, którzy walczyli w imię pokoju na całym świecie. 






Kolumb to opowieść już nieco rozbudowana wchodząca w skład trzeciego poziomu serii. Mały Ignaś wraz z rodzicami wyjechał z Polski do Ameryki, gdzie jego tata prowadził przez pewien czas badania naukowe. Chłopiec rozpoczął naukę w angielskiej szkole i gdy pewnego razu otrzymał zadanie domowe dotyczące Krzysztofa Kolumba bardzo marudził i nie miał ochoty go odrabiać. Z pomocą przyszedł tata Ignasia, który zabrał go w pewne miejsce. Podczas ich wycieczki Ignaś poznał Indianina o imieniu Wiatr we Włosach, który opowiedział mu jaką krzywdę Krzysztof Kolumb i jego żeglarze wyrządzili rdzennym Amerykanom. Chłopiec był całą historią bardzo wstrząśnięty i nie mógł zrozumieć, dlaczego obchodzony jest Dzień Krzysztofa Kolumba jako bohatera.







Czytam sobie to seria która od lat zachwyca. Szeroki wachlarz tematów jaki podejmują poszczególne tytuły sprawia, że każdy znajdzie tu coś co go zainteresuje. Do tego duża czcionka oraz słowniczek trudnych wyrazów są dużymi atutami. Nie można pominąć ilustracji, których autorami są najlepsi polscy artyści. Dla nas to zdecydowanie jedna z ciekawszych serii jakie są obecnie na rynku.


Całą serię znajdziecie TUTAJ

Egmont Polska

Komentarze

  1. Wspaniała seria! Warto mieć, jeśli dziecko zaczyna swoją przygodę z samodzielnym czytaniem :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.