Przejdź do głównej zawartości

Marysia. Trzy historie na święta - Wydawnictwo Debit

U nas ciąg dalszy książek o tematyce bożonarodzeniowej. Muszę przyznać, że w tym roku nasza biblioteczka wzbogaciła się o kilka tytułów z serii których do tej pory nie znaliśmy, a które bardzo nas zaintrygowały. Jedną z takich nowości w naszym domu jest książka z serii o Misi Marysi, gdzie główną bohaterką jest mała misia koala. Cała seria wydawana jest przez Wydawnictwo Debit a jej autorką jest Nadia Berkane. 





Marysia. Trzy historie na święta to najnowsza pozycja z serii. Cała seria liczy ponad 30 tytułów i opowiada historie z życia głównej bohaterki. My mieliśmy przyjemność czytać zawarte w książce opowiadania o Bożym Narodzeniu, pieczeniu ciasta i stroju karnawałowym Marysi.


W domu Marysi wszyscy szykują się do świąt. Choinka już przystrojona najpiękniejszymi ozdobami a w kuchni szykują się pyszne dania. Jednak Marysia zastanawia się czy w tym roku przyjdzie do niej święty Mikołaj, wszak przynosi prezenty jedynie grzecznym dzieciom. Te niegrzeczne znajdują w swoich butach jedynie ziemniaki lub węgielki. Co takiego Marysia znajdzie pod choinką przekonajcie się sami.


Poranek w domu Marysi jest bardzo radosny. Tego dnia dziewczynkę mają odwiedzić dziadkowie. Zjawią się na podwieczorku, dlatego też Marysia postanawia ugościć ich czymś naprawdę wyjątkowym i pysznym. Postanawia więc sama wziąć się za pieczenie ciasta czekoladowego. Gdy wypiek jest już gotowy Misia Marysia wraz z chomikiem Gryzkiem postanawiają nie czekać na dziadków i skubią brzeg ciasta. Gdy zjawiają się oczekiwani goście, wszyscy zasiadają do stołu. 



W przedszkolu Marysi będzie organizowany bal karnawałowy. Każdy musi przyjść przebrany. Misia Marysia nie może się doczekać zabawy i oczywiście stroju. Za kogo się przebierze ta sympatyczna koala? O tym przekonajcie się sami. 



Książeczka została bardzo ładnie zilustrowana a dodatkową atrakcją są umieszczone na stronach z tekstem obrazki wraz z podpisami, które należy odnaleźć na głównym rysunku (po lewej stronie). Jest to nie tylko wspaniała zabawa, ale także trening spostrzegawczości, koncentracji i pamięć wzrokowej.


Marysia. Trzy historie na święta to bardzo ciepłe, wesołe i przede wszystkim pouczające opowiastki. Treści nie ma tu za wiele, dzięki czemu książeczka przypadnie do gustu już 2-3 latkom. Marysia to dziewczynka z którą łatwo się utożsamić. Tak jak przeciętny przedszkolak lubi się bawić, ma swoje troski i radości. Gorąco polecamy przygody małej misi koala, na pewno sprawią wiele radości małym czytelnikom.



Książkę znajdziecie TUTAJ

Wydawnictwo Debit


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.