Przejdź do głównej zawartości

Ogród motyli - Wydawnictwo Mamania

Dzisiaj będzie o wyjątkowej książce, picturebooku autorstwa Laury Weston. Nie jest to nowość wydawnicza, Ogród motyli w Polsce ukazał się w 2016 nakładem wydawnictwa Mamania a do kupienia jest w księgarni internetowej Gandalf. Kartonówka dość sporych rozmiarów, zachwyca swą grafiką, pomysłem oraz tematyką. Mimo, iż nie znajdziemy tu ani jednego zdania, książkę można przeglądać, analizować i tworzyć do niej kolejne historie. Dzieci pokochają każdą z rozkładówek, które kryją w sobie wiele niespodzianek. 




Tematem przewodnim książki są motyle i przemiana którą przechodzą od jaja, gąsienicy, poczwarki aż do metamorfozy w pięknego motyla. Cała koncepcja oparta została na kontraście. Przeglądając książkę widzimy czarno - białe ilustracje na białym tle. Jednak to tylko pozory. Każda ze stron kryje w sobie mniejsze i większe okienka, które po otwarciu ukazują piękno świata. Mamy tu przepiękny róż i gąsienice, zielone liści czy w końcu cudny pomarańcz i motyle. 





Książka zachwyci każdego, mój miesięczny synek, dzięki wyraźnym kontrastom, przygląda się jej z ogromnym zainteresowaniem i w dużym skupieniu. Równie duże zainteresowanie Ogród motyli wzbudził  u mojego starszego, ośmioletniego synka, który także sięga po nią z dużym zainteresowaniem. Jego analiza obrazu oraz przekazanej wiedzy bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Przyznam, że i mnie ta pozycja zachwyciła. Od dawna byłam jej ciekawa, ale faktem jest, że przeszła moje najśmielsze oczekiwania, oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.   




Książka stanowi źródło wiedzy na temat rozwoju motyli, jest także bodźcem dostarczającym wielu doznań sensorycznych. Maluszki bawiąc się okienkami, poza nabywaniem wiedzy ćwiczą także motorykę małą. Daremnie szukać drugiej takiej pozycja na polskim rynku. Książka stanowi unikat, jest wyjątkowa pod każdym względem. Uważam, że powinna znaleźć się w każdej domowej biblioteczce. 




Na koniec kilka kadrów Nikodema podczas obserwacji Ogrodu motyli :-)





Książkę znajdziecie w księgarni Gandalf TUTAJ






Komentarze

  1. bardzo ciekawa książka, forma świetna i interesująca za razem

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie ta pozycja. Sama bym sie nia pobawiła. Fajne jest to, że w naszych czasach ksiązki są naprawde pięknie wydawane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te ilustracje są obłędne choć osobiście wole kolorowe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna książka, bardzo ładne ilustracje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna! Bardzo podoba mi się dodatek okienek. Jeden picturebook mamy w swojej biblioteczce, ale ten też jest ciekawy. Tym bardziej, że też mam takiego maluszka, i pokazuję mu kontrasty w książeczkach i na kartach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze takiej interesującej pozycji książkowej nie widziałam wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba nigdy nie widziałam podobnej książki. Rozejrzę się, gdy będę następnym razem w księgarni :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka jest abslutnie cudowna, i to podejrzewam, ż enie tylko dla takiego maluszka, ale i dla starszych dzieci

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.