Przejdź do głównej zawartości

Hej! to moja ryba! - REBEL

Jesienne i zimowe wieczory mają to do siebie, że trwają dość długo. W tym czasie aby zapewnić mojemu synkowi rozrywkę, gramy w gry planszowe. Zapewnia nam to nie tylko świetną rozrywkę, wspólnie spędzony czas, ale także pozwala ćwiczyć wiele kluczowych umiejętności. Nasi stali czytelnicy wiedzą, że gier u nas jest sporo. Ostatnio do tego zbioru dołączyła bardzo fajna gra wydawnictwa REBEL Hej!To moja ryba! Zasady są bardzo proste a zabawa przednia. 




W pudełku znajdziecie:

-60 płytek kry lodowej (30 sztuk z jedną rybą, 20 sztuk z dwoma rybami oraz 10 sztuk z trzema rybami),
- 16 plastikowych pingwinów (po 4 w danym kolorze),
- oraz instrukcja.



Celem gry jest zebranie jak największej liczby ryb poprzez przesuwanie swoich pingwinów po planszy. 


Przed rozpoczęcie gry rozkładamy płytki z rybkami w sposób określony w instrukcji. Nasza plansza musi mieć na przemian 7 i 8 płytek. Następnie gracze wybierają kolor pionków i w zależności od ilości graczy biorą ich 4,3 lub 2 sztuki. 


Zasady gry są bardzo proste, dzięki czemu w grę mogą grać już przedszkolaki. Na początek należy umieścić wszystkie pionki na planszy na dowolnych kafelkach z jedną rybką. Następnie każdy gracz w swojej turze przesuwa dowolnego swojego pionka w linii prostej o dowolną ilość pól. Po zakończonym ruchu gracz bierze kafelek na którym stał przesunięty przez niego pionek i kładzie go obok siebie.  

















Rozgrywka kontynuowana jest do momentu, aż żaden z graczy nie będzie miał możliwość przesunięcia swojego pionka. Wtedy następuje podliczenie ilości rybek na zebranych kafelkach i wyłonienie zwycięzcy. Wygrywa osoba z największą ilością zebranych rybek. 



Hej! To moja ryba! to świetna gra rodzinna, która sprwdzi się przy dzieciach w różnym wieku. U nas zapewnia nam rozrywkę podczas długich wieczorów. Jeżeli szukacie ciekawej gry na Mikołajki lub pod choinkę dla całej rodziny, to zdecydowanie polecamy :-) 


Grę znajdziecie TUTAJ

Znalezione obrazy dla zapytania rebel i wszystko gra

Komentarze

  1. Nie znałam dotąd tej gry. Na pewno niejedno dziecko będzie zadowolone z takiej rozrywki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Choć wiekiem już jestem starsza, nadal uwielbiam planszówki! :) Są idealne na długie zimowe wieczory w gronie rodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł n dodatkowy upominek, gry zawsze się sprawdzają. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda bardzo aptyecznie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody.