Przejdź do głównej zawartości

Tabliczki kontrastowe do oglądania dla najmłodszych od Alexander

O tym jak bardzo lubimy i cenimy produkty formy Alexander, pisałam już kilkukrotnie przy okazji omawiania ulubionych gier i pomocy dydaktycznych Ignasia. Dzisiaj w zupełnie nowej odsłonie, o której do niedawna nie miałam pojęcia. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie i jednocześnie radość gdy podczas poszukiwań ciekawych publikacji do biblioteki niemowlaka natrafiłam na świetny zestaw Tabliczek kontrastowych do oglądania dla najmłodszych właśnie firmy Alexander. Komplet dziesięciu dwustronnych plakietek przeznaczony jest dla dzieci od 3 miesiąca życia i wchodzi w skład serii Sówka Mądra Główka Poleca.



Zacznę od początku czyli bardzo solidnego i estetycznego opakowania, w którym znajdują się nasze plakietki. To co podoba mi się w nim najbardziej to pleciona ze sznurka rączka, dzięki której uzyskujemy bardzo fajny efekt "walizeczki". Przechodząc do zawartości pudełka czyli tego co interesuje nas najbardziej, to w środku mamy dziesięć dwustronnych plakietek o kształcie nieco zbliżonym do łezki, które zostały spięte białym odpinanym kółkiem. 


Jeśli chodzi o same obrazki, to są to kontrastowe ilustracje o dość prostych kształtach. Dominuje biel i czerń z delikatnymi akcentami w kolorze czerwieni i żółci czyli te kolory, które każdy maluszek widzi w pierwszej kolejności. Jedna strona przedstawia jasne obrazy na czarnym tle, gdy na drugiej stronie mamy przeciwny kontrast czyli białe tło i ciemne obrazy. 



Z plakietek dzieci poznają pierwsze kształty i nauczą się je odnosić do rzeczywistości. Mamy tu takie obiekty jak: serce, słońce, gwiazdę, samochód liść czy uśmiechniętą buzię. Mamy także sporo zwierzaków takich jak kotek, świnka, rybka, słoń, jeż, żaba, czy motyl. 



Odkąd znane są wyniki badań naukowców, którzy udowodnili jak duży wpływ na rozwój dziecka ma odpowiednia stymulacja percepcji wzrokowej już od pierwszych dni życia maluszka. Dlatego też kompletując wyprawkę nie mogło w niej zabraknąć właśnie tak cudnych publikacji, jaką dzisiaj Wam pokazuję. 


Bardzo fajny szczegółem jest wspomniane już kółko na którym zawieszone są plakietki. Dzięki niemu z łatwością zawiesimy nasze plakietki na foteliku samochodowym podczas podroży samochodem czy na wózku w czasie spaceru. Szybkie i łatwe zmienianie zawieszek sprawi, że nasz maluszek nie będzie się nudził. 



Nawiążę jeszcze do jakości wykonania plakietek, gdyż jest to dość istotne biorąc pod uwagę, że mają służyć maluszkom. Otóż ich grubość jest na tyle duża, że miałam problem z ich zgięciem. Tektura jest na prawdę sztywna i maluszek nie ma szans je zniszczyć. Oczywiście nie mówię tu choćby o zalaniu, które oczywiście spowodowałoby ich zniszczenie, ale to jest rzecz oczywista :-)



Tabliczki kontrastowe, to bardzo fajna alternatywa dla tradycyjnych książeczek kontrastowych i ciekawa forma poznawania świata przez najmłodszych. Polecamy wszystkim przyszłym i obecnym rodzicom maluszków, zapewniam Was, że to będzie inwestycja, która przyniesie wymierne korzyści :-)


Tabliczki kontrastowe znajdziecie TUTAJ

Alexander Toys


Komentarze

  1. Dobrze jest mieć sprawdzoną firmę i produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe są te tabliczki.Zajrzę na stronkę producenta.Musimy kompletować już takie rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe są te tabliczki.Zajrzę na stronkę producenta.Musimy kompletować już takie rzeczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja dodam, że bardzo ładnie wykonane rysunki, na których już coś widać. Większość kontrastowych książeczek opiera się na jak najprostszej ilustracji, czasem brzydkiej i nieestetycznej, a tutaj nie ma tego problemu! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł, jak moje dzieci były małe, sama podobne przygotowywałam, a tu już gotowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsza forma nauki to ta przez zabawę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Karty kontrastowe sa hitem od kilku lat. Fajnie że weszły na nasz rynek. Te które pokazałas bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi i wygląda interesująco. Chyba już wiem co kupię dla nowonarodzonego synka mojego kuzyna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne są te tabliczki i dobrze, że je pokazujecie, bo wiele maluszków już od pierwszych dni otaczanych jest pstrokacizną.

    OdpowiedzUsuń
  10. U was na blogu zawsze można takie fajne zabawki pooglądać o których się nie miał zielonego pojęcia. Zaskakujecie każdego dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne, mój siostrzeniec uwielbia książeczki kontrastowe, więc i to pewnie zwróciłoby jego uwagę :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kolejna świetna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja uwielbiam takie rzeczy, jestem ich ogromną zwolenniczką i polecam każdej młodej mamie. Sama zresztą pędzę do sklepu i kupuję, gdy tylko jakiś noworodek pojawia się na horyzoncie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa propozycja na prezent dla maluchów! Zwłaszcza, że bardzo lubię kupować praktyczne prezenty;) Dzięki za inspirację!

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna sprawa dla maluszka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. My mamy takie od Kapitan Nauka i są extra

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla małych dzieci to na pewno frajda;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super forma książeczki dla maluszka. Bardzo poręczna dla jego małych rączek.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne są te tabliczki - takich akurat nie mieliśmy, ale bardzo podobne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. U nas synek trafił do naszej rodziny w wiek 3 miesięcy, więc już na tym etapie wolał kolorowe obrazki i zabawki - ale dla najmłodszych maluszkow to faktycznie fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.