Przejdź do głównej zawartości

Patrz, Madika, pada śnieg! - Wydawnictwo Zakamarki

 Grudzień obfituje u nas w iście zimowo - świąteczne pozycje książkowe. Dzisiaj kolejna z nich, nie jest to nowość wydawnicza, jednak jeżeli jeszcze jej nie znacie, to serdecznie polecamy. Nazwisko autorki gwarantuje, że czas spędzony z bohaterkami tej opowieści nie będzie straconym. Patrz, Madika, pada śnieg! to dzieło światowej sławy szwedzkiej pisarki Astrid Lindgren. W tym sezonie Wydawnictwo Zakamarki wznowiło druk tej pozycji. 


Madika i Lisabet to siostry, które z utęsknieniem czekają na nadchodzące święta. Przygotowania toczą się pełną parą, jedyne czego brakuje dziewczynkom to śniegu. Gdy pewnego dnia doczekały się białego puchu, ich radość sięga zenitu. Ich czas wypełniają wspólne harce i zabawy na śniegu, dochodzi nawet do bitwy śniegowej z udziałem ich taty. 


Tą sielankę przerywa pewne wydarzenie. Lisabet postanowiła udowodnić Gustawowi, że jest odważna, a co ważniejsze potrafi utrzymać się na pędzących saniach. Niestety pasażerka na wpada w niezłe tarapaty. Gdy właściciel sań odkrywa tajemnicę Lisabet, postanawia dość jej nauczkę i pozostawia ją w samą w lesie. Dziewczynka nie wiek jak wrócić do domu, na szczęście wszystko kończy się happy endem i nasza bohaterka cała i zdrowa wraca do domu. Oczywiście w tym czasie rodzice zorganizowali już ekipę poszukiwawczą i przeczesywali całą okolice. Gdy odkrywają, że córka jest już bezpieczna i śpi wraz z siostrą w łóżku, ich radość przyćmiewa wszystkie inne uczucia. 


Książka została zilustrowana przez Ilon Wikland, która ukazuje krajobraz iście zinowy. Dominuje biel i błękit, jednak mamy też ukazanie kontrastu w postaci kolorowych domów. Całość prezentuje się bardzo ładnie i zimowo. 


Patrz, Madika, pada śnieg! wprowadza w zimowo- świąteczny nastrój do tego bawi i uczy. Pokazuje, że próba dorównania innym za wszelką cenę, z reguły kończy się dużymi kłopotami. Dzieci poznają historię, którą zapamiętają na długo a samodzielne wyprawy z nieznajomymi na pewno nie będą wchodziły w grę. Polecamy serdecznie, to dla nas jedna z obowiązkowych zimowo - świątecznych lektur :-) 


Książkę znajdziecie TUTAJ

Wydawnictwo Zakamarki

Komentarze

  1. Uwielbiam świąteczne bajki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świąteczne klimaty to moja bajka 🎅 ❄ 🦌

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki Twojemu wpisowi natchnęło mnie co kupić rocznej bratanicy - książkę do czytania przed snem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteśmy zafascynowni Skandynawią- bylismy w Szwecji i w styczniu lecimy do Norwegii.Moje córki praktycznie na pamiec znaja Dzieci z Bullerbyn, czas na kolejna pozycję. Dziekuję za recenzję

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Czym zając malucha#17 - puzzle sensoryczne DIY

Dziś u nas kolejna zabawa, tym razem z puzzlami sensorycznymi w roli głównej. Nikoś bardzo lubi takie zabawy a puzzle spodobały mu się wyjątkowo. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam pomysł na zabawę i tez wykonacie takie (lub podobne) zabawki dla Waszych maluszków :-)