niedziela, 26 marca 2017

Pokojowe gadżety - Dziecko na Warsztat - tworzymy z wełny

Marcową odsłonę projektu Dziecko na Warsztat czas zacząć. W tym miesiącu tworzyliśmy z wełny. I mówiąc miesiąc mam na myśli cały miesiąc :-) Projekt jaki postanowiliśmy wykonać okazał się bardzo czasochłonnym, ponad dwa tygodnie dzień w dzień Ignacy dzielnie nawijał wełnę na kartonik tworząc kolejne pomponiki. Tworzenie z wełny tak mu się spodobało, że powstało kilka innych prac, niezwiązanych już z projektem, ale stali bywalcy o tym na pewno wiedzą:-) Wracając do DnW, od dawna Ignacy chciał aby w jego pokoju zawiesić mu pierwszą literę jego imienia. Kilkukrotnie szukaliśmy takich liter w sklepach i jak już dostępna byłą litera "I" to w różowym lub fioletowym kolorze :-( Poszukiwania trwały, niestety bezskutecznie. Gdy nastał marzec i trzeba było zdecydować co zrobimy w ramach projektu, wpadłam na pomysł wykonania takiej litery z pomponów. Nie dość, że dobierzemy kolorystykę taką jaka będzie nam odpowiadała, to jeszcze radość i satysfakcja z samodzielnego jej wykonania będzie ogromna. I nie pomyliłam się :-) Podczas prac nad pomponami do literki powstał jeszcze pomysł wykonania ozdoby ściennej i tak oto powstały dwa gadżety DIY zdobiące obecnie pokój Ignasia :-)   

Prace nad pomponami trwały dosyć długo i były monotonne, stąd taka radość Ignasia z ukończonego projektu. Ponadto w porównaniu do wszystkich naszych poprzednich prac, ta wymagała większej niż zazwyczaj mojej pomocy. Wszystkie pompony związywałam, rozcinała i nadawałam im kształt poprzez obcięcie. Podobnie było przy przywiązaniu ich do sznurków. Jednak ogrom pracy jaką Ignacy włożył w przygotowanie pomponów dała mu mega satysfakcję i radość :-)


Nawijania trwały długo...


...następnie było związywanie...



...rozcinanie...



i formowanie pomponika.



następnie kolejne nawijanie...


...i kolejne... :-)


...i kolejne :-) :-) :-)


Gdy pompony były już gotowe przystąpiliśmy do ich przyklejenia. Wcześniej jednak wycięłam z kartonu literę "I"



Pompony przyklejaliśmy klejem na gorąco.



Później przyszła pora na przymocowanie pomponów do naszej ozdoby ściennej. Wcześniej tata Ignacego zadbał o odpowiednią gałąź, na której miały zawisnąć pompony. Tutaj było to kolejne zadanie dla mnie. Po kilku minutach wszystko było gotowe :-)


Radość z efektu końcowego :-)


A tak się prezentują na ścianie w Ignacego pokoju :-)



Wpis powstał w ramach projektu Dziecko na Warsztat






Dziecko na warsztat Namaluj mi Latorośle Borsuczkowo Nasza szkoła domowa I&K w domowym zaciszu Kidsandu Animart - animacje z twojej bajki Tymoszko Dzwoneczkowa Karolowa mama Co robi Robcio Dzika Jabłoń Gugusiowo Cały świat Karli Elena po polsku WorldSchool Explorers Igranie z Tosią Świat Tomskiego Ina i Sewa On ona i dzieciaki Czytoczary Kreatywnie z dzieciakami Kreatywna dżungla Mama Aga sztuka i dzieciaki Więc bawmy się My home and heart Myshowelove Słowo mamy Kusiatka Zakręcony Belfer Kreatywna mama Kreatywnym Okiem Pomysłowe Smyki Kreatywnie w domu Kinderki

9 komentarzy:

  1. Ile pracy,ale opłacało się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dużą cierpliwością wykazał się Ignacy. Pełen szacunek za wytrwałość;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne ozdoby. I cudne kolory. Brawo Ignacy.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne ozdoby :) uwielbiamy te pompony :D Literka jest świetna

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo dużo pracy...ale warto było ;) Zawieszka bardzo mi się podoba, ja chyba nie miałabym tyle cierpliwości :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawa pomponowa dekoracja. Podziwiam cierpliwość Ignasia.

    OdpowiedzUsuń