wtorek, 6 grudnia 2016

Renifer - PROJEKT ZWIERZAKI CUDAKI 2

U nas wielkie zamieszanie, dzisiaj minęła nam trzecia noc w nowym domku :-) Ogrom pracy przede mną - rozpakować muszę ponad 50 pudeł :-) Ale mimo tego Ignacy nadal tworzy :-) Dzisiaj Ignaś chciał malować farbami. Na szczęście udało mi się znaleźć papierowy talerzyk, brązową farbę, taśmy i klej. Obszukałam kilka pudeł i nigdzie nie było nożyczek, tak więc musieliśmy poradzić sobie bez nich :-) Ci prawda musiała użyć noża do ucięcia taśmy ale i tak reszta obyła się bez nożyczek :-) Tak więc z powodu ograniczonych materiałów powstał u nas trzeci renifer :-) 



   

Na początek Ignaś zagiął talerzyk po dwóch stronach i skleił zagięte rogi taśmą dwustronną, aby się nie odchylały.



Następnie pomalował brązową farbą cały talerzyk





Po skończonym malowaniu odłożyliśmy talerzyk do wyschnięcia.


Gdy talerzyk był suchy pozostało już tylko doklejenie kilku szczegółów. Z powodu niemożności wycięcia rogów spowodowanych brakiem nożyczek, Ignaś postanowił wykorzystać do tego celu dwie gałązki z ogrodu.


"Rogi" przykleił taśmą klejącą...



...następnie dokleił oczka...i nosek...


I nasz renifer był już gotowy :-)


Wpis powstał w ramach projektu ZWIERZAKI CUDAKI 2


6 komentarzy:

  1. Wy to macie pomysły... Prosty do wykonania i fajny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak uroczych reniferów nigdy dość. My ciągle na pudłach. Ostatnio Mąż wymyślił sobie, że chce książkę, a pytałam przed przeprowadzką czy chce sobie coś zostawić na wierzchu :) Wtedy nie chciał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My też :-) dzisiaj minęła nam 4 noc. Nadal nic nie mogę znaleźć a okazuje się wszystko jest potrzebne :-)

      Usuń
  3. Kreatywnie:) Ne martw się, powoli, powoli ze wszystkim dojdziecie do ładu, rozpakujecie się, poukładacie rzeczy i będzie ok;)

    OdpowiedzUsuń