Przejdź do głównej zawartości

Jesienne drzewko

Jesienne drzewku numer... nie wiem :-) na którego zrobienie wpadłam podczas przygotowywania obiadu, a dokładniej sałatki z kapusty pekińskiej. Także dzisiaj po obiedzie mieliśmy plan stworzyć kolejne jesienne drzewko do nie małej już kolekcji :-)



Do wykonania planu potrzebowaliśmy:
- liścia sałaty pekińskiej,
- farb olejnych,
- czarnej kartki,
- pędzelka, kubka z wodą oraz palety.


Zadanie banalnie proste. Pomalować listka tak aby wyglądał jak jesienne drzewko :-)




Gdy Ignaś uznał, że liść jest już gotowy...


...odbił go na czarnej kartce papieru.


I jesienne drzewko było gotowe :-)


Komentarze

  1. Przepiękne. Spokojnie mogłoby być ozdobą niejednego wnętrza. Dzieci często wzbraniają się przed czarnym papierem w pracach plastycznych, a efekt jest cudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, my uwielbiamy czarny papier do prac plastycznych :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie