Przejdź do głównej zawartości

Jesienna sówka

Jesień w pełni, dzisiaj rano wychodząc z domu pierwszy raz pomyślałam o zimowej kurtce bryyy. Ale my się nie łamiemy i nadal tworzymy :-)

Były u nas już jesienne drzewka (sztuk dużo :-)) z różnego rodzaju "liśćmi", były też malowane, ale jeszcze nic nie tworzyliśmy z tych prawdziwych. Tak więc podczas ostatniego wieczornego spacerku Ignaś pozbierał większość ich ilość i zaczęliśmy tworzyć :-) Pierwsza powstała jesienna sówka :-)  




Materiały potrzebne to wykonania sówki:
- liście 
- woreczek 
- kartki papieru (my użyliśmy zielonego, pomarańczowego i białego koloru),
- taśma klejąca,
- taśma dwustronna,
- nożyczki,
- czarny mazak. 



Pierwszą czynnością jaką wykonał Ignaś było obcięcie ogonków w listkach.


Następnie wypełnienie woreczka owymi listkami.




Gdy wszystkie listki były już w woreczku, delikatnie zawinął brzeg woreczka do tyłu i skleił go taśmą klejącą.


Następnie Ignaś wyciął oczka i buzię i przykleił je sówce :-)






Na koniec przykleił dwa skrzydełka z liści i uszka...


...i nasza sówka była już gotowa :-) Całość zajęło ok 10 minut :-)


Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie