Przejdź do głównej zawartości

Jesienne drzewko 3D

Jesień zawitała już na dobre, krajobrazy przypominają o tym na każdym kroku. A my dzisiaj przychodzimy do Was własnie z takim jesiennym krajobrazem - jesiennym drzewkiem :-)



Do wykonania naszego wełnianego drzewka potrzebowaliśmy:
- brązowej wełny,
- kartki,
- nożyczek,
- i kleju na gorąco. 



Przed rozpoczęciem przygotowałam związane na jednym końcu kawałki wełny. Z tak przygotowaną wełną Ignacy mógł rozpocząć zaplatanie drzewka. 


Zadaniem było upleść drzewko z warkocza. Na samym początku warkocz był pleciony z całości, przez co powstałam najgrubsza część drzewa - pień.




Gdy pień był już gotowy. Rozdzieliłam Ignasiowi pozostałą część wełny na cieńsze pasma, z których zaplótł gałęzie.











Po kilku minutach nasze drzewko było już gotowe. Bardzo nam się spodobał końcowy efekt. A ja cieszyłam się, że poza dobrą zabawą Ignaś przy okazji ćwiczył motorykę małą.


Na koniec zostało jeszcze przykleić nasze drzewko na kartkę papieru...


... i gotowe :-)



Jak Wam się podoba nasza wersja jesiennego drzewka? :-0

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie