Przejdź do głównej zawartości

Posrebrzane jajko - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Mamy piątek, mamy wakacje, mamy kolejny eksperyment. Tym razem sięgnęliśmy po raz drugi po jajko :-). Do wykonania eksperymentu potrzebowaliśmy: 
- jajka, 
- wody w miseczce, 
- świeczki i zapalniczki (zapałek).




Nie mieliśmy zamiaru sprawdzać czy jajko jest ugotowane czy nie. Naszym celem było spowodować by stało się srebrne :-) Czy man się to udało? Popatrzcie na filmik poniżej :-)

Efekt jaki uzyskaliśmy podczas pierwszej próby (jajko nie było wcześniej zamoczone).


Efekt uzyskany podczas drugiej próby (jajko było poprzednio już zamoczone w wodzie)


A jak do tego doszło? Wbrew pozorom bardzo prosto :-) Pierwsze co należy, to nad zapaloną świeczką "okopcić" jajko (UWAGA: przy tej czynności musi asystować osoba dorosła).




Gdy nasze jajo jest już "okopcone"...


...delikatnie wkładamy je do zimnej wody. Jajko będąc w wodzie w miejscu gdzie zostało"okopcone" sprawia wrażenie jakby było koloru srebrnego. (Niestety zdjęcia nie odzwierciedlają dokładnie otrzymanego przez nas efektu. Filmik natomiast ukazuje go idealnie).





Po wyciągnięciu jajka z wody miejsce "okopcone" ponownie ma kolor czarny.


Nasze doświadczenie wykonaliśmy dwukrotnie :-) za każdym razem otrzymując ten sam efekt :-)





Przy obu próbach najlepszy efekt otrzymaliśmy podczas pierwszego zanurzenia jajka w wodzie. "Okopcenie" było suche i wtedy właśnie najlepiej widoczne było "posrebrzenie" jaja :-). Kolejne zamoczenia również sprawiały, że złudzenie występowania kolory srebrnego na jajku się pojawiało, jednak, było ono znacznie mniej intensywne (spowodowane to było spłukiwaniem się sadzy z jajka, przy każdym kolejnym zanurzeniu w wodzie).






I jeszcze kilka zdań, dlaczego tak się dzieje. Otóż sadza, która powstała na jajku nie ma idealnie gładkiej powierzchni, jest porowata,  ponadto powstałe na niej kanaliki, są tak małe, że woda nie może się nich dostać w wyniku czego powstają małe soczewki powodujące w wodzie złudzenie koloru srebrnego.


Wpis powstał w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami" 



Nasze poprzednie eksperymenty w ramach "Wakacyjnych PIĄTKÓW..."



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Czym zając malucha#17 - puzzle sensoryczne DIY

Dziś u nas kolejna zabawa, tym razem z puzzlami sensorycznymi w roli głównej. Nikoś bardzo lubi takie zabawy a puzzle spodobały mu się wyjątkowo. Mamy nadzieję, że spodoba się Wam pomysł na zabawę i tez wykonacie takie (lub podobne) zabawki dla Waszych maluszków :-)