Przejdź do głównej zawartości

Jak tata pokazał mi wszechświat - Wydawnictwo Zakamarki

Niedawno pisałam o książce z tatą w roli głównej, o której przeczytać możecie tutaj. Dzisiaj kolejna propozycja gdzie głównym bohaterem jest tata. Z pozoru zwykła opowieść której tematem przewodnim jest spacer ojca z synem, jednak dla nich dwóch to był spacer jedyny i niepowtarzalny. 




Jak tata pokazał mi wszechświat Wydawnictwa Zakamarki to piękna historia zapracowanego taty i jego kilkuletniego synka. Tata mimo wielu godzin spędzonych w pracy znalazł czas aby pójść z synkiem na spacer. Mimo, iż przemierzali dobrze im znane trasy, to wyprawa była wyjątkowa i niepowtarzalna. Podczas spaceru  zwracali uwagę na wiele dotychczas niezauważalnych drobiazgów takich jak źdźbło trawy czy napotkanego na drodze ślimaka. Cała wyprawa miała jeden cel: pokazanie dziecku wszechświata. Czy wyprawa zakończyła się powodzeniem? Kto komu pokazał cały wszechświat? O tym przekonacie się czytając Jak tata pokazał mi wszechświat.


Książka napisana przez Ulfa Starka jest jedną z tych książeczek, którą "chłopcy" w naszym domu lubią wspólnie czytać. Jak widać na załączonych obrazkach również z nami podróżuje :-)   


Książka jak to bywa u Starka zakończyła się dość zaskakująco. Mnie osobiście zarówno zdziwił jak i rozbawił taki zwrot akcji :-). Poetycka, ciepła, mądra a przy tym pełna humoru. Opowiada o rzeczach przyziemnych oraz niemalże mistycznych. W bardzo zrozumiały sposób obrazuje młodemu czytelnikowi otaczający do świat.   



Pięknym dopełnieniem książki są bardzo ciepłe ilustracje autorstwa Evy Eriksson.



Gorąco polecamy!!!


A po lekturze moi chłopcy wyruszyli oglądać ich własny wszechświat :-)


Tytuł - Jak tata pokazał mi wszechświat
Wydawnictwo - Zakamarki
Autor - Ulf Stark
Ilustracje - Eva Eriksson
Ze szwedzkiego przełożyła - Katarzyna Skalska
Liczba stron - 28
Oprawa - twarda

Książkę można nabyć TUTAJ


Komentarze

  1. Świetna książka.
    Zakamarki wydaje ciekawe książki z piękną treścią i ilustracjami.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie ksiązeczki ! :)

    https://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com/2016/08/zabawa-w-domu-czyli-co-robic-gdy-za.html

    OdpowiedzUsuń
  3. super książka, a jeszcze bardziej cudowne jest czytanie z tatą! :)

    www.mamamagda.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znamy, ale wydaje się znakomita. Trzeba będzie nadrobić w czasie jesiennych wieczorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecamy :-) u nas jest to jedna z tych "specjalnych" książeczek, które tata czyta :-)

      Usuń
  5. Zapowiada się naprawdę świetnie!:) zapisuję, aby uzupełnić naszą biblioteczkę

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie całkiem niedawno się do tej książeczki przymierzaliśmy. Przekonałaś mnie. Widzę, że są też przepiękne obrazki, a my jesteśmy na etapie, że bez obrazka ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.