Przejdź do głównej zawartości

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami", której pomysłodawczynią jest Karolowamama

Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy:

- miski/głębokiego talerza,
-  pieprzu,
- płynu do naczyń,
- małego pojemnika,
- wody. 



A teraz popatrzcie na te czary :-)


Jak do tego doszło?

Krok 1
Do miski/głębokiego talerza nalewamy wody (nie ma znaczenia ile)

Krok 2
Do drugiego pojemnika nalewamy na dnie wody i dodajemy płynu do naczyń (tyle samo ile wody) i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji.


Krok 3
Do miski/talerza z wodą wsypujemy pieprz (starając się zrobić to w miarę równomiernie)



Krok 4
Następnie należy zamoczyć palec w płynie z wodą...


...i delikatnie przyłożyć go do powierzchni na środku.



Jak widać pieprz "uciekł" na boki :-)


Powtórzmy to jeszcze raz :-)





Efekt ten sam, po dotknięciu palcem z płynem do mycia naczyń, pieprz błyskawicznie przemieścił się na brzegi miski.


Dlaczego tak się stało?

Ponieważ detergent (płyn do mycia naczyń) zmniejszył napięcie powierzchniowe wody, czyli zmniejszył wzajemne przyciąganie się cząsteczek wody. Ta część wody do której detergent nie zdołał dotrzeć ma nie zmienione napięcie powierzchniowe, co powoduje przyciąganie pieprzu z obszaru zmniejszonego napięcia powierzchniowego.

Oczywiście powyższe wyjaśnienie zjawiska nie zostało przedstawione Ignacemu w ten sposób. Pozostaliśmy na etapie magicznego pluszka, czarów i wielkiego WOW :-)

Wpis powstał w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"



Nasze poprzednie eksperymenty










Komentarze

  1. Swietny eksperyment. Bardzo efektowny.
    Robilismy go i należy do jednego z ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Robiliśmy podobny eksperyment tylko zamiast wody mieliśmy mleko, a zamiast pieprzu kolorową, startą kredę tablicową. Dziewczynkom też się bardzo podobała taka zabawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, musimy też spróbować z mlekiem i kolorową kredą

      Usuń
  3. To prawie wszystko sie nada. Napiecie, to napiecie.
    Mam racje?
    Ale dzieci tego nie wiedza i jest magia, jest zabawa :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można na wiele sposobów wykonać ten eksperyment:-) a efekt zawsze zachwyca dzieci :-)

      Usuń
  4. To prawie wszystko sie nada. Napiecie, to napiecie.
    Mam racje?
    Ale dzieci tego nie wiedza i jest magia, jest zabawa :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.