Przejdź do głównej zawartości

Pędzące Żółwie EGMONT - Projekt "grajmy"

Kolejne wspaniałe dzieło Reiner'a Knizia "Pędzące żółwie" wydawnictwa EGMONT, to gra w której gracze do samego końca nie widzą kto wygrywa wyścig po sałatę. 





W pudełku znajdziecie:
- planszę,
- 5 figurek żółwi w kolorach: czerwonym, żółtym, niebieskim, zielonym i fioletowym,
- 40 kart w kolorach żółwi z oznaczeniami: 5x ++, 25x +, 10x -,
- 12 wielokolorowych kart z oznaczeniami: 2x (dwie strzałki) 3x (strzałka) 5x + 2x -
- 5 płytek z żółwiami w kolorach: czerwonym, żóltym, niebieskim, zielonym i fioletowym,
- instrukcję.





Celem każdego gracza jest doprowadzenie swojego żółwia jako pierwszego do grządki sałaty.

Przygotowanie do gry:

Należy rozłożyć plansze,a następnie ustawić wszystkie żółwie w jednym szeregu obok siebie na polu startowym. Niezależnie od liczby graczy w grze biorą udział wszystkie figurki żółwi. 

Płytki z żółwiami należy położyć rysunkami do dołu i wymieszać.Każdy z graczy losuje po jednej płytce i sprawdza kolor swojego żółwia. Gracze nie mogą zobaczyć jakiego koloru żółwie znajdują się na płytkach przeciwników. 

Jeśli liczba graczy jest mniejsza niż 5 osób, niewykorzystane płytki z żółwiami należy odłożyć do pudełka, nie ujawniając znajdujących się na nich rysunków.

Następnie tasuje się karty i rozdaje każdemu z graczy po 5. Gracze trzymają w ręku karty tak, aby inni nie widzieli, co się na nich znajduje. Resztę talii należy położyć rysunkiem do dołu, - obok planszy.

Po takim przygotowaniu, można rozpocząć wyścig do sałaty :-)





Przebieg gry:

Gracz decyduje, która z 5 trzymanych w reku kart wyłoży na stół. Kartę wykłada rysunkiem do góry (wszystkie wyłożone karty kładzie się na jeden wspólny stos). Następnie gracz wykonuje ruch żółwiem widocznym na karcie zgodnie ze znajdującymi się na niej oznaczeniami.









Gracz wykonuje ruch żółwiem w takim kolorze, jaki jest przedstawiony na wyłożonej przez niego karcie. Podczas gry gracz porusza się więc nie tylko swoim żółwiem, lecz również żółwiami w innych kolorach. Dzięki temu uczestnicy gry nie wiedzą, jakiego koloru żółwie należą do przeciwników.

Jeśli na wyłożonej karcie znajduje się wielokolorowy żółw, gracz może wykonać ruch żółwiem w dowolnym kolorze.

Jeśli żółw wejdzie na pole, na którym znajduje się inny żółw, to wdrapuje się na niego. Na jednym polu może być dowolna liczba żółwi znajdujących się jeden na drugim.

Przemieszczający się żółw zabieram ze sobą wszystkie żółwie znajdujące się na jego skorupie. Żółwie, które były pod nim, pozostają na dotychczasowym polu.








Wyścig kończy się, gry którykolwiek żółwi dotrze do sałaty, czyli znajdzie się na ostatnim polu na planszy. W tym momencie wszyscy gracze uwalniają kolory swoich żółwi.

Jeżeli na metę dotrze kilka żółwi znajdujących się jeden na drugim, wyścig wygrywa żółw będący na samym dole.




W ans gra przyjęła się fantastycznie :-)

Wpis powstał w ramach projektu #‎grajmy‬ 


Komentarze

  1. Znamy, znamy. Też polecamy! :-)
    To pierwsza z serii pędzących zwierzaków, którą poznałyśmy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodam, że spośród "pędzących zwierzaków" mojej córce najbardziej podobają się właśnie "Żółwie" :-)

      Usuń
  2. Lubimy ten pęd żółwiowy:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Uciekający pieprz - "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami"

Kolejny wakacyjny piątek i kolejny eksperyment w ramach inicjatywy "Wakacyjne PIĄTKI z eksperymentami ", której pomysłodawczynią jest  Karolowamama .  Do wykonania naszego eksperymentu - uciekający pieprz - potrzebujemy: - miski/głębokiego talerza, -  pieprzu, - płynu do naczyń, - małego pojemnika, - wody. 

Fakty i mity o bujaku Good Wood Poland

Kochani dzisiaj mamy dla Was wpis na który duża część z Was czekała od dawna. Dziś bierzemy pod lupę bujak Good Wood Poland , sprzęt który od kiedy pojawił się na rynku, kilka lat temu, stale wzbudza duże zainteresowanie. Obserwując grupy na facebooku, z pełnym przekonaniem mogę stwierdzić, iż jest to zabawka o którą najczęściej pytają rodzice. I nic w tym dziwnego. Po pierwsze jest tu kwestia ekonomiczna. Bujak to dość spory wydatek i każdy przed jego zakupem chce (choć mniej więcej) wiedzieć za co płaci. Po drugie przed podjęciem decyzji o zakupie (zwłaszcza zestawy ze zjeżdżalnią) musimy mieć pewność, iż w naszym domu/mieszkaniu mamy wystarczającą przestrzeń do swobodnej zabawy na tym sprzęcie. Po trzecie dobrze jest się zorientować jakie są możliwości jej wykorzystania, aby nie okazało się, że bujak po tygodniu znudzi się dzieciom i będzie stał pod ścianą. Po czwarte i najważniejsze to bezpieczeństwo korzystania z zestawu oraz od jakiego wieku dziecko może z niego swobodnie