Przejdź do głównej zawartości

Operacja Od Hasbro - Gra Zręcznościowa - PROJEKT "grajmy!"

"Klasyka w nowej odsłonie", tak najkrócej i najtrafniej można opisać grę "Operacja" od Hasbro Gaming. Pacjent - w naszym przypadku Sam, ma wiele dolegliwości, "doktorzy" (tu czytaj gracze) mają za zadanie wyleczyć chorego pacjenta. Muszą usunąć przy pomocy małych metalowych szczypiec elementy znajdujące się w specjalnych otworach, ale UWAGA! Boki otworów są metalowe, jeżeli ich dotkniesz odezwie się "brzęczyk", a to oznacza, że nie udało Ci się wyleczyć pacjenta i kolejny lekarz musi podjąć próbę jego ratowania. Gracze na zmianę podejmują próbę uratowania chorego Sama. Gracz, któremu uda się usunąć "objaw choroby" bez włączenia "brzęczyka" zachowuje go, a ruch należy do kolejnego gracza, jeżeli jednak podczas próby ratowania Sama doktor usłyszy dźwięk i czerwony nos się zapali, oznacza to utratę kolejki bez żadnego punktu. Wygrywa gracz, który po usunięciu wszystkich chorób zgromadzi największą liczbę białych elementów.   



Grę Ignacy dostał na gwiazdkę w 2014 roku czyli półtora roku temu, ale po dziś dzień jest nadal chętnie wyciągana z półki a operacje potrafią trwać nawet do godziny. W naszym domowym zestawieniu gra ta znajduje się w pierwszej 20 gier planszowych, które z czystym sumieniem polecamy :-)

Gra przeznaczona jest dla dzieci od 4 roku życia, a grać w nią można już przy jednym graczu.

W najnowszej wersji gry Sam ma nowy wygląd i nowe dolegliwości takie jak np. "kciuk gracza" :-), jedyne co pozostało niezmienne to jego duży czerwony nos.

Gra w skład której wchodzi plansza z pacjentem oraz przymocowanymi do niej szczypcami oraz 11 małych biały elementów symbolizujących choroby Sama, to nie tylko wspaniała zabaw ale przede wszystkim wspaniały trening dla małych rączek. Ponadto podczas gry dzieci ćwiczą:
- koordynację wzrokowo- ruchową,
- koncentrację,
- precyzję ruchów,
- planowanie ruchów ręki,
- cierpliwość,
- nawiązują kontakty między rówieśnikami,

Wspaniała gra zręcznościowa, która bawi przezlata



























Wpis powstał w ramach projektu  ‪#‎grajmy‬!

http://mamajanka.blogspot.co.uk/2016/02/grajmy.html

Komentarze

  1. To był hit w czasach dzieciństwa... Nie miałam ale grałam jak chodziłam do logopedy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie kojarzyłam tej gry,ale jak ją zobaczyłam u koleżanki córeczki to wiedziałam, że u nas się sprawdzi :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ponad 100 pomysłów na prace plastyczne dla dzieci

Dla wszystkich którzy lubią kreatywne zabawy postanowiłam zabrać w jednym miejscu ponad..... pomysłów na prace plastyczne. Proste w wykonaniu, nie potrzebują dużych nakładów materiałów ani czasu. Mamy nadzieje, że spodoba Wam się takie zestawienie :-)  

Czym zająć malucha#14 - zabawa sensoryczna z woreczkami na lód

Dzisiaj wraz z Nikosiem chcieliśmy Wam pokazać kolejną zabawę sensoryczną, którą synek bardzo lubi. Przygotowanie jej jest szybkie i wymaga minimum nakładów finansowych. Wystarczy woreczek na kostki lodu kilkanaście koralików i woda. Oczywiście można także dać dziecku sam woreczek z wodą bez koralików, jedna te są dużą atrakcją dla malucha a ich dotykanie i próby przesuwania dodatkowo ćwiczą motorykę małą :-) Poniżej kilka kadrów z zabawy :-)

Jak przygotować woreczek

Na początek należy włożyć koraliki do woreczka. Robimy to otworem przez który nalewa się wodę. Gdy koraliki są już w woreczku, należy je delikatnie poprzesuwać do poszczególnych przegródek. Gdy koralika są już umieszczone nalewamy wodę i zawiązujemy woreczek :-) 

I liczymy na to, że dołączycie do zabawy :-) 
P.S. Woreczki szybko pękają więc przygotujcie się na mokrą zabawę z koniecznością wycierania podłogi :-)

Łapacz snów - pomysł na ozdobę do dziecięcego pokoju od GraweLove + K O N K U R S

Lada dzień powitamy na  świecie naszego drugiego synka :-) Jak mogliście się przekonać czytając nasz blog, przygotowania na ten dzień trwają już kilka ładnych miesięcy :-) Większość już przygotowana, pozostało jeszcze tylko kilka szczegółów, w tym dokończyć dekorowanie pokoju młodego. Jak tylko wszystko będzie gotowe, na pewno pokażemy Wam go w całej okazałości. Jednak zanim to nastąpi, zdradzimy kilka szczegółów i pokażemy Wam co między innymi będzie zdobiło ściany w pokoju Nikodema. Pierwszą ozdobą, którą chciałam Wam pokazać jest przepiękny łapacz snów w wygrawerowanym jego imieniem. Jeżeli chcecie wiedzieć gdzie takie cuda powstają, to odsyłam Was na stronęGraweLove, gdzie znajdziecie nie tylko łapacze snów, ale także wiele innych ozdób i gadżetów.